Jak informuje serwis Gosc.pl, naukowcy Uniwersytetu Cornell w Nowym Jorku opublikowali niedawno raport z którego wynika, że tzw. dobry seks jest czasem mylony z miłością. Autorzy opracowania poświęconego wpływom współżycia przed ślubem na związki małżeńskie, zwracają uwagę, że związki w których szybko dochodzi do relacji seksualnych są mniej szczęśliwe i mniej trwałe.
Kabiesz podkreśla, że raport nowojorskich naukowców, to pierwsze - tego rodzaju - naukowe opracowanie problemu podejmowania inicjacji seksualnej. W badaniach uczestniczyło 600 par żyjących w związkach małżeńskich, jak i tych, którzy stanowią pary będące "wolnymi związkami". Z raportu wynika, że zwłoka w podejmowaniu przez pary życia seksualnego, daje im czas na lepsze poznanie samych siebie i sprawdzenie w jakim stopniu do siebie pasują.
„Przedwczesna, przedmałżeńska aktywność seksualna może wywrzeć długotrwałe niepożądane efekty na jakość związku” - puentują naukowcy z Uniwersytetu Cornell w Nowym Jorku.
AM/Gosc.pl

