Za głosowało 234 posłów, 174 było przeciw, 28 wstrzymało się od głosu. 

 

Wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS ma związek z procesem karnym, który wytoczył mu lobbysta i biznesmen Marek Dochnal. Zarzuca Macierewiczowi pomówienie w jednym z programów telewizyjnych.

 

"Klasyczny przykład pana Czempińskiego. To jest twórca, opiekun niejakiego Dochnala. To właściwie pan Czempiński (b. szef UOP - red.) stworzył Dochnala" - miał powiedzieć Macierewicz.

 

W uzasadnieniu do wniosku o pociągnięcie posła PiS do odpowiedzialności karnej, pełnomocnik Dochnala stwierdza, że "przytoczona wypowiedź jest ewidentnym pomówieniem Dochnala o to, że nie jest samodzielnym biznesmenem, że jest członkiem jakiejś siatki".

 

Macierewicz sam nie chciał zrzec się immunitetu. Występując w środę z trybuny sejmowej Macierewicz mówił, że "przyjmuje do wiadomości, iż decyzja będzie podejmowana w ramach pewnego układu politycznego i pewnej determinacji, żeby za wszelką cenę (...) wykazać, że stan spraw społecznych w Polsce mierzony jest i będzie poziomem, który prezentuje Marek Dochnal". Jego zdaniem, głosując w sprawie uchylenia mu immunitetu Sejm "weźmie na siebie odpowiedzialność za to, że przekształca się w narzędzie, które ma upowszechniać w Polsce etykę na poziomie Marka Dochnala".

 

eMBe/TVN24.pl/PAP