Prof. Kamil Zaradkiewicz napisał na Twitterze: "Czy to prawda, że nowi sędziowie TK są straszeni postępowaniami dyscyplinarnymi? - jako instrumentem nacisku łamiących konstytucję i ustawę". Portal niezależna.pl dotarł do informacji, że faktycznie tak się dzieje, gdyż sędziowie TK planują rozpocząć postępowanie wobec nowych sędziów. Postępowanie o charakterze czysto politycznym.
Ma to być odpowiedź na odrzucenie wniosku opozycji. Posłowie opozycji nie chcieli bowiem zgodzić się na regulację statusu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Proponowana ustawa ułatwia uchylenie immunitetu sędziego TK, do czego wystarczyłaby decyzja Zgromadzenia Narodowego podjęta zwyczajną większością głosów. Dotychczas potrzeba było 2/3 głosów. To także konieczność jawności oświadczeń majątkowych sędziów oraz oświadczeń o działalności gospodarczej ich współmałżonków. Nawet po zakończeniu pełnienia funkcji sędzia nie będzie mógł angażować się w działalność polityczną.
JJ/Fronda.pl, źr. niezalezna.pl
