Sędzia Scalia udzielił wywiadu „The New York Magazine”. Na pytanie dziennikarki, czy wierzy w piekło, odparł zdecydowanie: Oczywiście, że tak. Powołał się przy tym na doktrynę katolicką dodając: nawet jeśli ktoś nie wierzy w istnienie nieba i piekła, to nie oznacza, że nie trafi do jednego z tych miejsc.

Scalia  przekonywał, że „w całej historii zdecydowana większość nadzwyczaj inteligentnych ludzi zdawała sobie sprawę z prawdziwej obecności szatana, a obecnie tzw. ludzie ze świecznika są oderwani od rzeczywistości, twierdząc, że diabła nie ma. Na tym właśnie polega jego podstęp”.

Wypowiedzi Scalii wywołały szeroką dyskusję w USA. W CNN pojawiły się  komentarze, że Scalia przełamuje tabu, ponieważ w kręgach akademickich, w mediach czy na salach sądowych nie wypada mówić o przekonaniach religijnych, choć wierzący powinni mieć możliwość tworzenia prawa, które będzie odzwierciedlało ich przekonania.

Antonin Scalia jest profesorem prawa. Wykłada na uniwersytecie stanowym w Wirginii. Ma opinię  najbardziej konserwatywnego sędziego Sądu Najwyższego. Na to stanowisko mianował go  w 1986 r. Ronald Reagan. Scalia sprzeciwia się promocji „praw homoseksualistów”. Jest też wielkim zwolennikiem ograniczania „prawa do aborcji”.

ED/Pch24