W wywiadzie w TVP INFO Grzegorz Schetyna krytykował Prawo i Sprawiedliwość i mówił o obronie demokracji. A jakże by inaczej...

– Polacy wierzą ciągle jeszcze w obietnice wyborcze PiS, a z każdym miesiącem, każdym następnym tygodniem będą się rozczarowywać – ocenił w programie „Polityka przy kawie” w TVP1 lider PO Grzegorz Schetyna. Komentując pogłoski, że premier Beatę Szydło mógłby zastąpić Mateusz Morawiecki, powiedział: „nie interesują mnie gry wewnątrz PiS i walka między politykami tego ugrupowania, bo wiem, że zawsze na końcu głos decydujący będzie miał prezes Kaczyński”.

Partie opozycyjne i Komitet Obrony Demokracji organizują 7 maja w Warszawie marsz poparcia dla obecności Polski w Unii Europejskiej. Poinformowali o tym w środę liderzy m.in. PO, KOD, Nowoczesnej i PSL.

– Jeżeli jest totalna władza, totalne zawłaszczanie wolności, no to totalna opozycja. Powiedziałem to bardzo prosto, nie agresywnie; tylko opisujemy rzeczywistość. Będziemy stawać twardo, z podniesioną głową i pokazywać, jak bardzo zależy nam na wolności, na tym, żeby Polska była w Europie – powiedział w czwartek w TVP1 Grzegorz Schetyna.

W poniedziałkowym wywiadzie dla tygodnika „wSieci” Jarosław Kaczyński wspomniał o „resortowych kłopotach” zapowiedział na koniec roku „podsumowanie działań rządu”. W mediach pojawiły się pogłoski, że premierem mógłby zostać wicepremier Mateusz Morawiecki.

Schetyna zapytany, czy wówczas byłoby łatwiej o kompromisy, odparł: – Nie mam problemu z panią premier Szydło, bo – z całym szacunkiem dla jej aktywności i zaangażowania – nie ona podejmuje kluczowe i najważniejsze decyzje w państwie, podobnie jak nie dotyczy to prezydenta Dudy. Państwem rządzi prezes PiS Jarosław Kaczyński i ktokolwiek by nie był premierem, jeżeli taka konstrukcja zostanie zachowana, to dalej tak będzie – powiedział gość TVP1.

– Nie interesują mnie gry wewnątrz PiS-u i walka między politykami tego ugrupowania, bo wiem, że zawsze na końcu głos decydujący i jednobrzmiący będzie miał prezes Kaczyński – dodał.

emde/tvp.info