Schetyna zaznaczył, że nowy prezydent musi samodzielnie podjąć decyzję, czy urzędować w Pałacu „mimo demonstracji codziennej, która tam się odbywa”, czy przenieść się do Belwederu. Jednak, jego zdaniem, Komorowski nie powinien ulegać presji i „terrorowi”. – Jeżeli chciałby się zdecydować na funkcjonowanie w Belwederze, to powinien to zrobić nie pod presją rzeczy, które dzieją się przed Pałacem Prezydenckim. To powinna być jego wolna wola i wolna decyzja. Ale żeby taka była, nie powinno być tej presji. Jestem przekonany, że ta sprawa w ciągu kilku dni będzie wyjaśniona – mówił Schetyna.

Zdaniem marszałka Sejmu przed Pałacem Prezydenckim będzie tablica upamiętniająca 96 ofiar katastrofy z 10 kwietnia. – Inicjatywę powinien mieć prezydent Komorowski – podkreślał. Schetyna nie przypuszcza, by szczegóły były uzgadniane z obrońcami krzyża. – Nie może być tak, że teraz ci, którzy tam bronią krzyża, będą dyskutować i negocjować z prezydentem, jaki będzie pomnik, jaki będzie projekt, jakiej wielkości - bo wszystko stanie na głowie – uznał.

TPT/Tok FM

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »