Od jakiegoś czasu mamy do czynienia z pewnego rodzaju „koncertem” wypowiedzi europosłanki KO Janiny Ochojskiej. Zwłaszcza upodobała sobie ona krytykowania obrońców polskiej granicy przed nielegalnymi migrantami. Posłanka używa przy tym słów skandalicznych i spoza granicy tolerancji. Bardzo mocno wczoraj zareagował na obrażanie polskich funkcjonariuszy premier Mateusz Morawiecki. Dzisiaj z kolei na antenie RMF nie oszczędził mocnej krytyki były lider PO Grzegorz Schetyna.
„Nie mam wątpliwości, że w Straży Granicznej są również przyzwoici ludzie, ale ich przyzwoitość ginie w konfrontacji z rozkazami. Gdy o tym myślę, przychodzi mi do głowy proces Eichmanna, który w Norymberdze też bronił się, mówiąc, że tylko wypełniał rozkazy” – powiedziała w wywiadzie dla tygodnika "Polityka" Ochojska.
Do jej słów odniósł się w programie Roberta Mazurka w RMF FM polityk Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.
„Nie można używać takich słów. Wiem, że te emocje są ogromne, szczególnie - znam Janinę Ochojską od lat i wiemy wszyscy, jak bardzo ważne dla niej jest to zaangażowanie humanitarne po stronie uchodźców; przez wiele lat to robiła i robi, ale te słowa są zbyt emocjonalne, niepotrzebne i szkodliwe – stwierdził Schetyna.
Na pytanie redaktora Mazurka, czy Janina Ochojska powinna za swoje słowa przeprosić polityk PO odpowiedział:
„Powinna odnieść się do tego i powinna powiedzieć, że trzeba stać po stronie uchodźców, praw człowieka i kwestii humanitarnych, ale nie powinna używać tego języka”.
mp/rmf fm/polityka
