Arabska policja religijna aresztowała pod koniec września dwunastu filipińskich świeckich i jednego francuskiego księdza, ponieważ w hotelu w Rijadzie uczestniczyli w prywatnej Mszy świętej. Oprócz nich w Eucharystii wzięło udział ok. 150 osób.
Nikt z uczestników nie jest obywatelem Arabii Saudyjskiej, mimo to organizatorom uroczystości zarzucano próbę nawracania na katolicyzm. W Arabii Saudyjskiej nauczać mogą jedynie muzułmanie, zaś chrześcijanom wolno uczestniczyć w nabożeństwach jedynie w prywatnych pomieszczeniach, które nie należą do wyznawców islamu. Stąd często Msze odprawiane są w hotelach należących do firm zagranicznych.
Zdaniem Ibrahima al-Mugaiteba z "Saudi human Rights First Society", sytuacja chrześcijan w Arabii Saudyjskiej zmieniła się pod rządami króla Abdullacha. - Fakt, iż zostali oni aresztowani jedynie na krótki czas, jest dowodem na zmiany – twierdzi.
sks/Kath.net
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

