Satanistyczna zabawa z demonem niszczy dzieci na całym świecie - zdjęcie
11.06.15, 17:01

Satanistyczna zabawa z demonem niszczy dzieci na całym świecie

28

W Kolumbii oraz na Dominikanie jest coraz więcej przypadków dzieci i młodzieży, którzy po „niewinnej zabawie” w grę polegającą na przyzywaniu demona doznają olbrzymich problemów psychicznych i fizycznych obrażeń. Lekarze, którzy badali niedawno przypadek czwórki uczniów z Kolumbii, przewiezionych do szpitala w histerycznym stanie, twierdzą, że są zdrowi psychicznie. Trafili do ośrodka, bo szaleńczo krzyczeli i bełkotali, opanowani przez, jak ujęli to lekarze, masową histerię.

Młodzi ludzie grali wcześniej w grę polegającą na ułożeniu na kartce dwóch ołówków jednego na drugim i przywoływaniu demona o imieniu Charlie. Demon ma odpowiadać na pytania wcześniej wypisane na kartce. Gra zyskuje obecnie na popularności na całym świecie, od Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii po Singapur.

Gdy okazuje się, że ołówek rzeczywiście zaczyna się sam z siebie poruszać, dzieci i młodzież często wpadają w panikę. Naukowcy tłumaczą, że ruchy ołówka powoduje grawitacja oraz sami gracze, którzy nieświadomie oddychają i poruszają się tak, by spowodować oczekiwane przesunięcie ołówka. Doświadczenie wielu grających w przyzywanie demona mówi jednak, że to nie wszystko, bo w istocie działa tu diabelska siła, która pod pozorem niewinnej zabawy rzeczywiście próbuje wywierać wpływ na ludzi.

Na Dominikanie, gdzie doszło niedawno do bardzo poważnego problemu kilkorga dzieci w związku z przyzywaniem demona, praktyki magiczne są rzeczą dość powszechną. Wielu ludzi z upodobaniem angażuje się w tak zwane voodoo.

Dyrektor jednej ze szkół na Dominikanie, Jovita Jimenez, powiedziała w rozmowie z „Daily Mail”, że troje dzieci z jej placówki zostało według słów ich rodziców opętanych przez szatana.  Przejawiło się to nie tylko w ich fatalnej kondycji psychicznej, ale także obrażeniach, jakie z niewiadomej przyczyny pojawiły się na ich ciałach. „To szaleństwo poszło za daleko. Zabawa w kontaktowanie się ze światem paranormalnym i diabolicznym jest dla dzieci strasznie niebezpieczna” – mówi lekarz Kelven Guerrero ze szpitala Hato Mayr Rey. Dodaje, że dzieci bawiące się w przyzywanie demona Charliego muszą go najpierw zapytać o pozwolenie na grę, a później o pozwolenie na jej zakończenie. Tymczasem, jak relacjonuje lekarz, demon często nie daje tego pozwolenia, co powoduje u dzieci wielką traumę.

Lokalny ksiądz Fernando Betancourt ocenia, że młodzież po prostu „otwiera drzwi diabłu”. „Szatan przychodzi tu po to, by niszczyć i zabijać. Właśnie to chce zrobić poprzez tę grę” – dodaje.

kad/dailymail

Komentarze (28):

anonim2015.06.11 17:17
Tak jest właśnie w Ameryce Południowej - fałszywa religijność. Na niedzielną mszę, a później do wróżki, albo kłuć laleczki. Gdyby Kościół dobrze tam realizował powołanie, zamiast oddawać hołd demonom (a robią to wysocy rangą biskupi podczas corocznych pogańskich świąt i sam papa Bergoglio przykłada do tego rękę m.in. przyjmując pogańskich szamanów i święcąc liście koki wykorzystywane do okultystycznych rytuałów). Tam gdzie Kościół zapomina o wierności Ewangelii, tam ma miejsce tragedia, umiera wiara, a demon zbiera żniwo.
anonim2015.06.11 17:24
Zagrożenie jest niestety realne i każdego roku wiele dzieci pada jego ofiarami. Apeluję, aby zwracać uwagę. Sąsiadka opowiadała mi ostatnio, że syn jej koleżanki (1 klasa gimnazjum) przychodził właśnie taki pobrudzony, poocierany z wytartymi i brudnymi butami, czerwony na twarzy. Na szczęście w porę zorientowała się, że syn bawił się w te głupie gry z przyzywaniem duchów i czczeniem demonów. Odcięła go czym prędzej od grupy kolegów, zmieniła mu szkołę na gimnazjum salezjańskie i od tamtej pory chłopak jest grzeczny, spokojny, czystsy i wyizolowany od złego wpływu rówieśników. A tamci, którzy go wciągnęli, którzy czcili demony wszyscy zostali zaaresztowani przez policję. Bóg jeden wie, czy jeszcze dla nich jest jakiś ratunek.
anonim2015.06.11 19:44
@Max49 Jeśli założyć że Oni są w średniowieczu to ty mentalnie nie wyszedłeś jeszcze z jaskini.
anonim2015.06.11 19:45
Max49 A co średniowiecze ma do wyżej wymienionych faktów?
anonim2015.06.11 20:57
@mikolodz ale to że to pochodzi z Ameryki Południowej to taka sama ściema jak to że Amerykanie zrzucali stonkę. Prawie wszyscy Latynosi zbijają się z tego bo nie znają takiego demona jak Charlie bo to typowe imię białego z USA a nie demona czy ducha z ich wierzeń. To jak by ktoś tobie wmawiał że w Polsce wierzą w starosłowiańskiego demona Oni-Sana. Po samej nazwie wiesz że to bzdura. Co do samego zjawiska ma naukowe wytłumaczenie i nie ma w nim nic nadprzyrodzonego, chyba że ktoś uważa że kamień wypuszczony z reki spada na ziemie bo go demony ciągną ku dołowi.
anonim2015.06.11 21:04
Brakuje jeszcze stwierdzenia że Mikołaj nie istnieje;-)
anonim2015.06.11 21:37
Mikolodz,woda swiecona jak wiadomo przegania zlo na cztery wiatry,wiec jesli Papiez poswiecil szamanom cokolwiek to po prostu popsul im szyki i unieszkodliwil im narzedzia pracy .
anonim2015.06.11 21:40
Jak demon może Ci cokolwiek doradzić skoro jest zajęty molestowaniem dzieci na Dominikanie
anonim2015.06.11 22:25
Ja kiedyś pytałem wahadełka. I ono naprawdę odpowiada. Tylko, że nie wolno nigdy pytać rzeczy martwych, bo za tymi odpowiedziami stoi demon. Lepiej nie próbujcie, bo drogo za to zapłaciłem.
anonim2015.06.11 22:55
W takie historie nie wierzy się do czasu...
anonim2015.06.11 23:34
Właśnie zastanawiam się czy grać ale ołówek którym chce się posłużyć został mi podarowany przez katyńską kardynała Dziwisza. Czy odpowiedzi które uzyskam też będą od demona
anonim2015.06.11 23:36
@Max49 Też mam zegar z wahadłem. Wiem, że opowieść jest jak bajka o Babie Jadze, tylko że niestety prawdziwa. Ja nie wiedziałem, że nie wolno i nie warto bawić się takimi rzeczami. Ty już wiesz, więc możesz tego uniknąć :)
anonim2015.06.12 0:38
Ech ateisci i pseudo twardziele już nie takich twardzieli widziałem ,ktorzy słysząc i widząc co demon wyprawia z człowiekiem truchleli ze strachu, nie życzę nikomu ,aby tego doświadczył. Nie radzę się tym bawić ,ale macie wolną wolę, więc nikt wam nie zabroni tylko potem jak zaczną się problemy to radzę szybko udać się do księdza egzorcysty i niech Bóg ma was w opiece.
anonim2015.06.12 6:05
odsyłam do orginału : http://www.dailymail.co.uk/news/article-3116725/Children-hospitalised-mass-hysteria-mysterious-bruises-Mexican-demon-video-Dominican-Republic-spawned-satanic-Charlie-Charlie-game-sending-teenagers-panic-world.html
anonim2015.06.12 8:02
@Max49 Hehe, przykład Judasza pokazuje jak kończy się pazerność na kasę którą diabeł rozdaje :)
anonim2015.06.12 8:03
ale co sądzicie o tym? - http://www.projectcasting.com/news/charlie-charlie-challenge-fake/ - może to rzeczywiście tylko kampania reklamowa?
anonim2015.06.12 12:43
Gdzie są potwory, demony, upiory... tam wkraczam ja...
anonim2015.06.12 14:46
Drodzy! To, że czegoś nie widzimy lub w coś nie wierzymy nie oznacza, że to nie istnieje. Ja na ten przykład postanowiłem, że nie wierzę w alergię. Tak postanowiłem. Czy ktoś mi zabroni? A co rok na wiosnę umieram bo budząca się do życia "zieloność" mnie atakuje. Ok. może głupi jestem bo założyłem sobie, że wierzę w coś co jest. Ale Wy którzy śmiejecie się z tej dla Was alternatywnej rzeczywistości postępujecie tak samo. Głupio. Zakładacie, że czegoś nie ma bo w to nie wierzycie. Akuratnie ja w to wierzę, że taki rzeczywistości istnieją. Sam mam doświadczenia ze sferą duchową. I są to złe doświadczenia.
anonim2015.06.12 18:23
@wit30 nie, nie postępujemy tak samo głupio. Twój wywód można zbić bardzo krótkim: podaj mi definitywne dowody. Bo jeśli tego nie zrobisz, to zadanie prostego pytania “Jakie masz powody, by tak myśleć?” jest definitywnym obaleniem tego twierdzenia - co można bez dowodów przyjąć to można tak i odrzucić. A sztuczka z ołówkami nie podlega nawet pod niewyjaśnialne - bo została szybko wyjaśniona. http://www.independent.co.uk/news/weird-news/charlie-charlie-challenge-explained-its-not-a-mexican-demon-being-summoned--its-gravity-10276557.html
anonim2015.06.12 18:29
Napiszcie może jeszcze bardziej szczegółową instrukcję obsługi tej durnej zabawy... Skoro w to wierzycie to po co przekazujecie dalej?
anonim2015.06.12 21:56
@Max49 Nie wiesz kim jestem. A ja wiem równie dużo o Tobie :)
anonim2015.06.12 22:30
@iszka: Przygotowujesz kartkę jak na załączonym rysunku. Ustawiasz dwa ołówki, jeden na drugim pod kątem prostym tak by szły po liniach narysowanych na kartce. Pytasz "Charlie Charlie, czy jesteś tutaj?" i jak ołówek się poruszy to zadajesz dalsze pytania. Ołówek poruszy się zawsze, bo tak ustawione w równowadze ołówki porusza nawet włączona klimatyzacja, a co dopiero powietrze wprawione w ruch słowami. Magii w tym tyle co w obrywaniu płatków kwiatka mówiąc "kocha, nie kocha".
anonim2015.06.13 14:58
Nom jeżeli to jest takie popularne to dlaczego tylko kilka osób ma problemy psychiczne i to w kraju typu Dominikana ? Może dlatego ze sobie wmówili że to naprawdę działa i ze ten cały Czarli sobie nie poszedł ? Swoja drogą nieźle trzeba mieć zryty beret by wierzyć że ołówki postawione na sobie coś pokazują dlaczego ten cały Czarli nie potrafi ruszyć jednym ołówkiem postawionym na kartce tylko potrzebuje do tego niestabilnego ołówka jeden an drugim. Jak byłem mały straszyłem siostrę że zamienię ją w żabę pamiętam że raz nie spała przez to całą noc i mi się oberwało. Myślę ze dzieciaki się wystraszyły i wmówiły sobie że Czarli którego nie ma sobie nie poszedł dlatego teraz mają problemy. Właściwie niemal pewne było że większość ludzi zadaje pytania sercowo-majtkowe poczytałem o tym debilizmie na necie i faktycznie moje przypuszczenia się sprawdziły. Łatwiej bowiem posługiwać się Czarlim którego nie ma niż wsiąść się za siebie i zmienić swoje życie to logiczne. Nasz mózg tka działa idzie na łatwiznę nie chce ryzyka.Ciekawe dlaczego nikt nie zapyta Czarliego np o to Czy w Syri zapanuje pokuj... bądź np o ruchy państwa islamskieog taki Czarli mógłby też sortować terorystów od zwykłych ludzi którzy pchają się do Europy...proste pytanie czy ten delikwent to terrorysta czy nie ? Czarli mógłby także współpracować z agencjami wywiadowczymi... gdybym był szefem wywiadu i miał pewność że Czarli działa na huhu :D Niestety wtedy szybko by wyszło ze to cuda na kiju. Nie am Czarliego są fobie. Tyle.. P.S. Pobicie dziecka i zwalenie na jakiegoś ducha to już przegięcie i powinno podlegać śledztwu z urzędu.
anonim2015.06.13 21:51
http://www.ivrp.pl/viewtopic.php?t=15391
anonim2015.06.13 23:45
Lilianna Nom według tego artykułu tak - żenada.
anonim2015.06.14 9:54
Lilianna Tak Jak wyżej : " Pobicie dziecka i zwalenie na jakiegoś ducha to już przegięcie i powinno podlegać śledztwu z urzędu." Jednak wydaje mi się że frondowcy twierdzą że to nie ołówki biły a jakiś mityczny Czarli jak dla mnie żenada...
anonim2015.06.14 15:35
Na szczęście dla tych dzieci, dwa najgorsze demony jakiś czas temu opuściły Dominikanę.
anonim2015.06.16 2:34
W Brazylii te to jest strasznie obecne. Pracuje z dziećmi z faveli i niestety jest to już modne....