Święty Mikołaj to postać prawdziwa, święty Kościołów chrześcijańskich, a nie Santa Claus ani Dziadek Mróz, jak się go ostatnio przedstawia – podkreśla prawosławny mnich, autor książki „Mikołaj – święty nieznany”. Jego zdaniem to obecna komercja zakłamuje prawdziwy obraz świętego biskupa z Miry.
- Zręczna podmiana św. Mikołaja na skandynawskiego bożka szczęścia lub sowieckiego Dziadka Mroza przechodzi bezboleśnie przez chrześcijańskie Kościoły, które wchłaniają ją i – biernie się jej poddając – tracą na swej tożsamości – pisze w swojej książce o. Atanazy.
To efekt sprytu szatana, który kryje się pod szyldem Santa Claus w czerwonym kubraku i zamiast promować dzieła miłosierdzia, zachęca do zakupów, czym wypełnia cały przedświąteczny czas – uważa prawosławny mnich.
Aby zapobiec dalszego krzewienia fałszywego obrazu św. Mikołaja, zdaniem o. Atanazego należy przypominać wiernym życiorys świętego i powody, dla których stał się on symbolem dobroczynności a w jego wspomnienie rozdawane są prezenty.
eMBe/Ekai.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
