Fronda.pl: Samoobrona po śmierci Andrzeja Leppera... To wy jeszcze żyjecie?
Tomasz Jankowski (ZZR "Samoobrona"): Mimo niewyjaśnionej śmierci naszego lidera, Samoobrona nadal jest jedną z nielicznych partii ogólnopolskich, nadal posiadamy struktury w każdym województwie. Obecnie przygotowujemy zjazd partii wyznaczony na 4 listopada. Stoimy przed koniecznością wyboru przewodniczącego partii po rezygnacji z powodów zdrowotnych i rodzinnych Andrzeja Prochonia. Zjazd, obok wyboru władz, ma przypomnieć Polakom o Samoobronie, o jej korzeniach i konsekwencji z jaką walczymy z liberałami i rządzącą oligarchią. Jest to konieczne ze względu na toczący Polskę kryzys ekonomiczny, którego rządzący zdają się nie zauważać.
Członkowie Samoobrony wierzą w "samobójczą wersję" śmierci Leppera?
Sprawę tę prowadzi prokuratura, a do niej "Samoobrona" ma dość ograniczone zaufanie. Nie do przyjęcia jest działanie prokuratury, które z góry zakłada tylko jedną możliwą wersję wydarzeń. Tym bardziej, że mowa jest o śmierci byłego wicepremiera… Zresztą ostatnio mamy zbyt dziwną plagę samobójczych śmierci.
Rynek polityczny jest już mocno wypełniony. Widzicie dla siebie jakąś lukę w sieci partii politycznych, które mogą powalczyć o przekroczenie magicznego progu 5 proc. w wyborach do Sejmu lub przynajmniej tych 3 procent gwarantujących subwencję ze Skarbu Państwa?
W czasach świetności rozpoznawalnym medialnie hasłem partii było stwierdzenie „Balcerowicz musi odejść” jako symbol walki z neoliberałami. Znikoma była natomiast znajomość innych naszych postulatów z których my się nie wycofujemy. Nadal mam trzy główne postulaty: polityka – system półprezydencki i więcej demokracji bezpośredniej, gospodarka – wspieranie narodowego kapitału, praw pracowniczych i kontraktacja dla rolnictwa, kultura – tożsamość i tradycja. Proszę zwrócić uwagę, że nasz program opiera się na nauczaniu Jana Pawła II, który podkreślał, że nie do przyjęcia jest stwierdzenie, jakoby po klęsce komunizmu, kapitalizm pozostał jedynym modelem organizacji gospodarki. Wypaczony socjalizm skompromitował się w XX w., obecnie kompromituje się kapitalizm i liberalizm. Czas na nasz program który jest trzecią, lepszą drogą.
Co rozumie Pan pod pojęciem systemu półprezydenckiego?
Obecnie nasz system polityczny polega na rozmywaniu odpowiedzialności wśród najwyższych organów państwa. Prezydent jest żyrandolem, który za nic nie odpowiada, a premier o najważniejszych wydarzeniach dowiaduje się z mediów. Przecież to totalna kpina. Jeżeli decydujesz się zostać zawodowym politykiem, musisz brać odpowiedzialność za swoje czyny. Idealnym rozwiązaniem ustrojowym dla nas jest V Republika Francuska. W przypadku demokracji bezpośredniej postulujemy jej szersze zastosowanie m.in. wprowadzenie konstytucyjnej możliwości odwołania przez obywateli m.in. posłów, a w przypadku samorządu terytorialnego urzędników, tzw. recall. Czas najwyższy skończyć z tzw. świętymi krowami.
A np. polityka zagraniczna? Pomijając ogólniki i frazesy, jaki macie tu program?
Polityka zagraniczna ma stanowić przedłużenie polityki wewnętrznej, powinna reprezentować polską rację stanu. Samoobrona uważa, że w interesie Polski jest utrzymywanie przyjaznych stosunków ze wszystkimi państwami, zwłaszcza z najbliższymi sąsiadami. Jesteśmy za członkostwem w UE, ale za renegocjacją traktatu akcesyjnego. Jesteśmy za członkostwem w NATO, ale przeciw bezprawnym interwencjom w Afganistanie i Iraku. Szczególną rolę powinno przywiązywać się do Polaków za granicą. Emigracja i Polonia są częścią Polski. Rzeczpospolita powinna być dobrą matką dla wszystkich swoich dzieci - Polaków rozsianych po całym świecie, a jednocześnie winna liczyć na wsparcie ze strony Polonii. Obecnie rząd Donalda Tuska rozpętał niewypowiedzianą wojnę z częścią organizacji polonijnych, wspierając pod płaszczykiem organizowanych konkursów tylko te przez siebie wyselekcjonowane. M.in. dlatego części z pism polonijnych grozi likwidacja.
Wśród obecnych partii politycznych, z kim jesteście w stanie współpracować? Albo inaczej, kto jest wam bliższy, a kto przeciwnie?To pytanie pozbawione jest wdzięku, ale stawiam je, licząc na pozbawioną wieloznaczności odpowiedź...
Samoobrona tradycyjnie jest w stanie współpracować z każdą partią, która zgodzi się na realizację naszego programu. Samoobrona jest partią nowoczesnej lewicy patriotycznej dla wszystkich Polaków bez względu na zasobność majątkową. Obecnie część partii traktuje Polaków przedmiotowo w kategoriach podatnika i elektoratu. Samoobrona szczególnie negatywnie ocenia PSL, jest to partia szkodząca Polsce, działająca w oparciu o nepotyzm i obszarników. Ruch Palikota nie należy uznawać za lewicę, głosowali za podniesieniem wieku emerytalnego (67+) i konsekwentnie mimo wielu deklaracji wspierają rząd Tuska, zaś SLD, które obiecywało „lewicowy reset” znów skupia się tylko na przedsiębiorcach, całkowicie pomijając fakt dyskryminacji pracowników.
Jak oceniacie obecny rząd?
Ten rząd to nierząd. Kolejne afery które wybuchają są tuszowane przez służby które powinny zajmować się bezpieczeństwem państwa, a nie służyć partiom. Samoobrona negatywnie ocenia zerwanie koalicji przez PiS, przede wszystkim właśnie dlatego, że PO doszła do władzy. Popełniliśmy błędy wchodząc w bliższe kontakty z LPR, szczególnie z Romanem Giertychem. To człowiek któremu nie należy ufać, zdradził głoszone wartości. Ludzie Samoobrony konsekwentnie chcą służyć Polsce i Polakom - rolnikom, pracownikom, bezrobotnym, niepełnosprawnym, emerytom i rencistom. Wszystkim tym, których kapitalizm wyklucza z życia społecznego.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał Robert Wit Wyrostkiewicz
oprac. AM

