"Powoływanie i odwoływanie pracowników- w tym również wysokokwalifikowanych szefów jednostek organizacyjnych – motywowane jest decyzjami polityków, obsadzających „swoimi ludźmi” stanowiska w mediach publicznych. Brak jakichkolwiek uzasadnień takich odwołań i nominacji świadczy nie tylko o braku kultury zarządzania, ale łamie przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, uniemożliwia również jakąkolwiek reformę tych mediów" – napisali w apelu do Rzecznika Praw Obywatelskich prezes SDP Krystyna Mokrosińska i dyrektor CMWP Wiktor Świetlik.
Janusz Kochanowski już interweniował w TVP w sprawie Anity Gargas. "Podejmowanie najdalej idących środków wobec osób odpowiedzialnych za emisję programu, w sytuacji, gdy do takiego działania wzywają pewne ugrupowania polityczne, zmusza do postawienia pytania o niezależność i bezstronność mediów publicznych" - napisał RPO w liście do pezesa TVP, Romualda Orła. - W ostatnich miesiącach odwołano w TVP kilkunastu wiceprezesów. Pani Gargas była jednym z nich – mówi w rozmowie z portalem Fronda.pl rzecznik TVP, Stanisław Wojtera. - Zarząd ma prawo odwołać, kogo chce – dodaje.
Anita Gargas rozstała się ze swoim stanowiskiem po interwencji polityków SLD, którym nie podobało się, że w „Jedynce” emitowano film „Towarzysz Generał”. - Film miał rekordową ponad 3,5 milionową widownię. W kategorii filmu dokumentalnego to najwyższa w Polsce oglądalność od 10 lat. Odwołanie Anity Gargas odbieramy jako ponure zwycięstwo generała Jaruzelskiego – napisali w liście protestacyjnym m.in. Jarosław Marek Rymkiewicz, Piotr Semka, Rafał Ziemkiewicz i Bronisław Wildstein.
sks/Freepress.org.pl/Wirtualnemedia.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

