Rmf24.pl podaje, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ma wątpliwości dotyczące ewentualnego naruszenia ustawy o zamówieniach publicznych. Chodzi o remont budynku PAN przy ul. św. Jana w Krakowie. Kanclerz PAN miał zmienić warunki rozliczenia z wykonawcą, a tego zabrania ustawa o zamówieniach publicznych. Restor Nauki i Szkolnictwa Wyższego uważa też, że PAN źle prowadził księgi rachunkowe, przekazywał nierzetelne dane ministerstwu oraz naruszył o ustawę o rachunkowości.

Zawiadomienie wpłynęło do prokuratury w zeszłym tygodniu. Nie wiadomo jeszcze, czy w sprawie zostanie wszczęte śledztwo. Jako osoby odpowiedzialne za możliwe nieprawidłowości wymieniono m.in. prof. Michała Kleibera.

Czy kontrole i skierowanie sprawy do prokuratury to wyłącznie rutynowe działania Ministerstwa? Czy może komuś bardzo nie podobało się zaangażowanie prof. Kleibera w promocję debaty na temat katastrofy smoleńskiej? Wczoraj Fronda informowała, że MEN zleciło kontrole szkół, które partycypują w antygenederowym programie. Zdaniem organizatorów tego programu, jest to po prostu próba zastraszenia. Trudno wykluczyć, by podobny schemat nie mógł mieć zastosowania w sprawie PANu.

pac