"Wysoka inflacja kiedyś minie - myślę, że już w przyszłym roku będziemy w trendzie malejącej inflacji, a niskie podatki zostaną" – powiedział w trakcie konferencji prasowej szef polskiego rządu premier Mateusz Morawiecki.
- Proponujemy program niskie podatki, sprawiedliwe podatki i uproszczone podatki, który częściowo skompensuje putinflację – oświadczył w piątek premier Morawiecki.
W piątek rząd przyjął w piątek projekt nowelizacji ustawy o PIT. Zakłada on obniżenie dolnej stawki tego podatku z 17 proc. do 12 proc. od 1 lipca br. Ponadto zlikwidowana zostanie tzw. ulga dla klasy średniej. Przedsiębiorcy natomiast będą mogli wyłączyć składki na ubezpieczenie zdrowotne z podstawy opodatkowania.
Premier Morawiecki podkreślił, że wynikiem działań Rosji jest nie tylko rozpętanie wojny na Ukrainie, ale także wojna gospodarcza i inflacyjna. Z tego też względu polski rząd proponuje „program niskie podatki, sprawiedliwe podatki i uproszczone podatki".
Jak podkreślił premier, efektem tych zmian podatkowych będzie częściowe złagodzenie zawirowań gospodarczych, z którymi mamy obecnie do czynienia w skutek „wojny inflacyjnej Putina, putinflacji”.
- Ciekaw jestem, czy inne kraje pójdą w nasze ślady, też obniżą podatki. Nasze obniżki na pewno doprowadzą do częściowego skompensowania putinflacji - powiedział szef polskiego rządu.
mp/pap
