Do parafii w Polsce ma trafić broszura „Nie bójmy się energetyki jądrowej”. Rząd mobilizuje wszystkie siły ponieważ nie chcę powtórki sprzed 20 lat, kiedy w referendum przegrał batalię o budowę elektrowni w Żarnowcu. W tamtym czasie w gronie przeciwników elektrowni atomowej w pobliżu Gdańska były również osoby związane z ruchem franciszkańskim. Z drugiej strony, wtedy, krótko po katastrofie elektrowni w Czarnobylu, powszechna była nieufność do sowieckiej technologii w energetyce atomowej.
– Księża to bardzo ważne ogniwo w łańcuchu informacyjnym – tłumaczy pracownik Instytutu Energii Atomowej i autor broszury Andrzej Strupczewski. Parafialne broszury to dopiero początek kampanii, która ma potrwać 4 lata i na którą rząd zamierza wydać 40 mln zł.
W sondażach przeważają jak na razie zwolennicy energetyki jądrowej. Rozpoczęcie budowy pierwszej elektrowni planowane jest na 2014 rok. To jednak termin bardzo mglisty, na razie nie ma nawet wstępnej lokalizacji.
MiWi/Polskatimes.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

