Tygodnik "Wprost" ujawnił kolejne stenogramy nagranych rozmów tzw. afery podsłuchowej. Zapis rozmowy Radosława Sikorskiego z Jackiem Rostowskim,wywołał prawdziwy skandal na polskiej scenie politycznej. Poseł PiS Ryszard Czarnecji w rozmowie z reporterem RMF FM ostro krytykuje wypowiedź ministra Sikorskiego: "W sytuacji  tego, co dzieje się na Wschodzie, w sytuacji zagrożenia ze strony Rosji, w sytuacji wypadków na Ukrainie - ta wypowiedź Sikorskiego jest wręcz straszliwa, jesT dramatyczna". I dodaje, że ma obawy o nasze kontakty z sojusznikami, bo "polski rząd stał się niewiarygodny". "Co innego mówi oficjalnie, a co innego myśli, to groźne" - dodał opozycyjny polityk.

Aferą podsłuchową zaniepokojony jest również prezydent Bronisław Komorowski. Jego doradca Tomasz Nałęcz powiedział: "Prezydent nie może spać spokojnie, gdy w kraju dzieją się takie rzeczy. To jest scenariusz destabilizowania państwa. Prezydent z mocy konstytucji odpowiada za stabilność i ciągłość państwa. Prezydent nie pomniejsza tego kryzysu. Mówi o tym w słowach oględnych, ponieważ głowie państwa nie przystoi mieszać się w partyjne spory - tak po ujawnieniu fragmentów nowych nagrań z rozmów polityków powiedział na antenie TVP Info.

Co zrobi z nowymi skandalami-nagraniami premier Donald Tusk. Druga konferencja, pełna błazeństwa i przekłamań, czy może wreszcie zrezygnuje z niszczenia państwa Polskiego?

mod/RMF FM/TVP.INFo