Od momentu rozpoczęcia nieuzasadnionej i niesprowokowanej rosyjskiej inwazji na Ukrainę, Rosję opuściło wiele międzynarodowych firm. Każdego dnia rusxodus staje się coraz głębszy. Teraz  wycofanie się z Rosji ogłaszać zaczęły koncerny technologiczne.

"Ze skutkiem natychmiastowym firma Adobe wstrzyma sprzedaż wszystkich nowych produktów i usług Adobe w Rosji" - czytamy w komunikacie firmy, która jest twórcą popularnego i codziennie wykorzystywanego przez miliony ludzi oprogramowania.

"W ciągu ostatnich dni byliśmy świadkami niesprowokowanych, brutalnych ataków na Ukrainę i tragicznych ofiar śmiertelnych. Obrazy są przerażające i rozdzierające serce. Widząc to, mamy obowiązek zapewnić, że nasze produkty i usługi nie będą wykorzystywane do wspierania tej bezprawnej wojny" - napisał na blogu Shantanu Narayen - generalny dyrektor Adobe.

Swoje usługi z Rosji wycofał także globalny pośrednik płatności - Paypal.

- PayPal wspiera naród ukraiński i stoi wraz ze społecznością międzynarodową w potępieniu brutalnej agresji wojskowej Rosji na Ukrainie - powiedział dyrektor Paypal Dan Schulman. 

Swoje usługi na terenie Rosji wstrzymali także globalni giganci w dziedzinie usług hotelarskich - booking.com i Airbnb.

Wcześniej dostępność swoich usług na terenie Rosji ograniczył Apple, wyłączając przy tym także funkcję Apple Pay. Sprzedaż usług na terenie Rosji wstrzymał także Microsoft.

Działalność na terenie Rosji ograniczyli także giganci z innych branż. Do jednych z nich należy IKEA, która wstrzymała sprzedaż na terenie Rosji. Spowodowało to powstanie przed sklepami ogromnych korków i kolejek.

Spośród reprezentantów przemysłu motoryzacyjnego, swoją działalność wycofały lub ograniczyły następujące koncerny: Mercedes-Benz Group, BMW, Harley Davidson, Airbus i Boeing.

jkg/media