Proceder ujawniono po publikacji "Rzeczpospolitej", która opisała jak homo-aktywista Arkadiusz Karski na swojej stronie internetowej uczy homoseksualistów obchodzić obowiązujące w Polsce prawo. Ponieważ zgodnie z nim homo-pary nie mogą adoptować dzieci, Kraski instruował, jak zrobić to "po cichu".
Zalecał, by homoseksualiści umawiali się z kobietami, które chcą oddać dzieci i w urzędach stanu cywilnego oświadczali, że są ich ojcami. Zdaniem prawników - ekspertów prawa rodzinnego - to nawoływanie do popełnienia przestępstwa. Dodatkowo Karski ze swojego profilu na portalu Nasza-Klasa proponował kobietom w ciąży nie chcącym wychowywać dziecka by zrzekły się praw do niego na jego korzyść.
Działania sprawdzające w sprawie ewentualnego handlu dziećmi wszczęła Komenda Główna Policji – informuje "Rzeczpospolita". W poniedziałek rano Arkadiusz Karski usunął ze swojej strony internetowej informacje instruktażowe, a z profilu na Naszej-Klasie dane, pozwalające służbom na zidentyfikowanie go. Po południu jego profil zablokowała administracja portalu.
AJ/Rz
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

