Stanisław Trociuk, zastępca RPO, zwrócił się listownie do minister edukacji Katarzyny Hall. W swojej korespondencji nawiązał do niedawnego wyroku ETPC w Strasburgu, który orzekł, że brak dostępu do lekcji etyki jest naruszeniem prawa. Trocik zarządał również od MEN "aktualnych danych na temat faktycznej dostępności lekcji etyki dla uczniów szkół publicznych".

"RPO w dotychczasowych wystąpieniach wielokrotnie zwracał uwagę na kwestię braku realnej możliwości uczęszczania przez zainteresowanych uczniów na lekcje etyki. Problem stanowi nie tylko kwestia dostępności lekcji etyki, ale także brak właściwego przygotowania nauczycieli wykładających etykę" – napisał Trociuk w liście do Hall.

Trociuk nawiązał do wyroku ETPC w sprawie rodziny Grzelaków, która złożyła pozew przeciwko Polsce, ponieważ ich syn kilka razy zmieniał szkołę z powodu niedostępności lekcji etyki. Choć sprawa jest jednostkowa, to jego zdaniem to ważny precedens dla praktyki oświatowej w Polsce. "Brak zainteresowania nauką etyki może właśnie wynikać z faktu nieorganizowania tych lekcji, z braku realnej oferty przedstawionej uczniom, iż, jeśli chcą, takie lekcje zostaną rzeczywiście zorganizowane. ETPC wyraźnie wskazał na konieczność organizowania lekcji etyki dla uczniów tego oczekujących" – podkreślił w liście.

Według najnowszych danych Ministerstwa Edukacji Narodowej, wynika, że religia jest nauczana w 72 proc. polskich szkół wszystkich szczebli i rodzajów, a etyka - w 2,4 proc.

eMBe/Ekai.pl

 

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »