- Rozpad rodzin jest głównym powodem przestępczości, przemocy, upadku edukacji i łamania prawa. Wszystko to dzieje się przez wsparcie dla rodzin, gdzie jeden rodzic wychowuje dziecko - powiedział portalowi LSN profesor, który w wywiadzie dowodzi, że rząd promuje rozbijanie rodzin poprzez ułatwianie procedury rozwodowej.

- W przeciwieństwie do kulturowych zagrożeń, które dotykają rodzinę, to właśnie coraz częstsze rozwody obciążają rząd. Mamy do czynienia z demontażem rodziny. Jako przykład Baskerville podał ułatwienie rozwodu poprzez usankcjonowanie “rozwodu bez orzekania winy”, który jest groźniejszy dla rodziny niż małżeństwa homoseksualne będące „skutkiem rozpadu rodziny a nie jego bezpośrednią przyczyną”.

„Rozwód bez orzekania o winie” został usankcjonowany w zeszłym miesiącu w stanie Nowy Jork przez gubernatora Davida Patersona. - Taki rozwód jest jednostronny i mimowolny oraz pozwala na zrzucenie z siebie odpowiedzialności za rozpad małżeństwa - podkreśla profesor. - Niewinny małżonek traci swoje dzieci, dom i wszystko, co posiada. Dzisiaj popularne są fałszywe oskarżenia o domniemaną przemoc domową, które bardzo często są preparowane przez jednego z małżonków, by zabezpieczyć sobie prawo do opieki nad dzieckiem - dodał.

Baskerville uważa również, że w Ameryce nie zwraca się uwagi na to, że przemoc wobec dzieci, która jest wielkim problemem, ma najczęściej miejsce w rozbitych rodzinach, a nie normalnych małżeństwach. Profesor uważa, że rozbijając rodzinę wspiera się „przemysł” maltretowania dzieci.

Baskerville twierdzi, że feministki i rząd uprawiają propagandę mówiąc, iż alimenty i pomoc socjalna wynagradzają dziecku jego porzucenie przez ojca, które jest spowodowane „rozwodom bez orzekania o winie”. – Jeżeli płacisz ludziom za to, że się rozwodzą, będą to robili częściej. To właśnie powoduje pomoc socjalna - uważa profesor.

- Nawet większość konserwatystów nie zdaje sobie sprawy, że problem przestępczości, przemocy, upadku edukacji i łamania prawa jest spowodowany nie tylko przez brak pomocy socjalnej i kulturalny upadek, ale przez sam rząd, który atakuje rodzinę ułatwiając jej rozbijanie - mówi Baskerville. - Rząd tworzy problem twierdząc, że go rozwiązuje. Niech konserwatyści zaczną skupiać się na walce z rozwodami, a nie tylko małżeństwami gejowskimi - dodaje.

Stephen Baskerville oprócz tego, że pracuje w Patrick Henry College, jest również pisarzem i publicystą, który pisuje dla takich pism jak “Washington Times”, “Washington Post”, "The American Conservative” czy „National Review”.

Ł.A/LifeSiteNews

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »