Na facebookowym profilu akcji „Wierność jest sexy” pojawił się tekst znanego mima, Ireneusza Krosnego. - Czy zdobywając swoją wybrankę, mężczyzna nie mówi "kocham Cię", czy biorąc ślub nie mówi, że "nie opuści w zdrowiu i w chorobie, i aż do śmierci"? Jeżeli więc się rozwodzi to oznacza, że albo kłamał, albo poniósł życiową klęskę jako mężczyzna – napisał artysta.
- To mężczyźni dziś coraz bardziej nie zdają egzaminu jako mężowie i ojcowie. Coraz częściej można dojść dziś do wniosku, że dla Pana Boga „Adam był wprawką a dopiero Ewa mu się udała” - dodał Krosny. Mim przypomina, że aby kobieta była szczęśliwa, jej mąż musi mieć dla niej czas. - I to, wbrew męskim wyobrażeniom, jest dla nich dużo ważniejsze, niż zasobność naszych portfeli. Wszystkim prawdziwym facetom życzę powodzenia! - dodał Krosny.
Organizatorami akcji są: portal Przeznaczeni.pl i Akademickie Stowarzyszenie Katolickie „Soli Deo”. Jego celem jest przypomnienie o wartości, jaką jest wierność, zachęcenie do jej twórczej realizacji, uświadomienie wartości czasu przedmałżeńskiego i przypomnienie papieskiego nauczania odnośnie miłości. Portal Fronda.pl jest patronem medialnym akcji.
sks
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

