Grodzka powiedziała Monice Olejnik, że popiera prawa do adopcji dla homoseksualistów. Dla liberałów z Ruchu Palikota to już zbyt wiele. Posłowie ugrupowania zarzucili swojej koleżance, że jej postulatów nie ma w programie partii.

Nie jest to pierwszy przypadek konfliktu w Ruchu Palikota. Ostatnio ugrupowanie ma wiele problemów, a atmosferę pogorszają kolejne sondaże, które znaczny spadek poparcia dla partii (do 4-5 proc.). 

 

- Palikot obrał złą drogę i doprowadził Ruch na skraj przepaści – mówi tygodnikowi "Wprost" Piotr Tymochowicz, który współpracował z kontrowersyjnym biznesmenem z Lublina. - Powiedział mi, że moja rola była skuteczna, ale na czas wyborów. A po wyborach muszą być zupełnie inni ludzie. Jeśli ktoś tak mówi, to ja się wycofuje. Mam teraz nowego klienta, SLD - tłumaczy Tymochowicz.

 

AM/Wp.pl/"Wprost"