Raymond Hosier został odesłany do domu z Oneida Middle School w Schenectady w stanie Nowy Jork ponieważ przyniósł do szkoły różaniec. Według przyjętego jakiś czas temu przez szkołę „dress code” ubrany różaniec jest… symbolem związanym z gangami.

- Dyrekcja szkoły wyraźnie przesadziłą – podkreśla Barry W. Lynn, zaznaczając, że decyzja ta ogranicza prawa religijne 13-letniego ucznia. – Władze straciły poczucie zdrowego rozsądku – uzupełnia Bill Donohue.

Uczniowi pozwolono nosić różaniec tylko pod ubraniem. Ten jednak odmówił twierdząc, że ma prawo wyrażać publicznie swoją wiarę.

We wtorek Amerykańskie Centrum Prawa i Sprawiedliwości (ACLJ) skierowało pozew przeciwko szkole stwierdzając, że złamała ona prawo do wolności słowa i wolności wyznawania swojej religii.  natomiast Sędzia pozwolił na tymczasowe  (do zakończenia sprawy w sądzie) przywrócenie Raymondowi praw ucznia i wyraził zgodę na noszenie przez niego różańca.

Ł.A/ Washington Times

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »