Rosyjski rząd chce wyrzucić na śmietnik najnowsze zdobycze cywilizacyjne w postaci procesorów amerykańskich, których każdy człowiek na świecie używa. W głowach rosyjskich inżynierów społecznych narodził się pomysł, by stworzyć własne procesory. Na ten cel wydadzą kilkanaście milionów dolarów. Pierwsze wyniki prac mają zostać zaprezentowane w przyszłym roku.

Czego możemy się spodziewać?  „Efektem mają być 64-bitowe procesory roboczo nazwane Baikal M i Baikal M/S. W praktyce oznacza to tyle, że Rosja będzie miała własną platformę PC i będzie mogła całkowicie zapomnieć o dostawcach z zachodu”.

Jak się uda to amerykańskie firmy stracą dość znaczną sumę, gdyż Rosja rok rocznie kupuje 700 tys.komputerów, których wartość wynosi 500 mln dolarów. Całkowita wartość rządowego rynku wynosi tam około 3,5 mld dolarów!

Zimna wojna wchodzi w fazę informatyczną. Czy uda się Rosjanom stworzyć tak wydajną infrastrukturę informatyczną jaką mają Amerykanie? Patrząc wstecz, na wcześniejsze próby Rosjan można się spodziewać jedynie kompromitacji.

mod/technowinki.onet.pl