Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało dziś, że od początku „specjalnej operacji wojskowej” na Ukrainie zginęło 498 rosyjskich żołnierzy. Rannych wedle rosyjskich władz miało zostać 1597 wojskowych. „Wiecie co to oznacza w języku Kremla” – wskazuje na Twitterze Christo Grozev.
- „Niestety, wśród naszych towarzyszy biorących udział w specjalnej operacji wojskowej, są straty. 498 rosyjskich żołnierzy zginęło na służbie. Wszelka możliwa pomoc jest udzielana rodzinom ofiar. 1597 naszych towarzyszy zostało rannych”
- oświadczył dziś wiceszef rosyjskiego MON Igor Konaszenkow.
Dodał, że po stronie ukraińskiej zginęło ponad 2870 żołnierzy, a około 3700 zostało rannych.
- „Wow. Rosyjskie MON informuje o 498 ofiarach, ponad 1500 rannych. Wiecie, co to oznacza w języku Kremla”
- zauważa Christo Grozev, dyrektor grupy śledczej Bellingcat Christo Grozew.
Według podanych dziś rano przez stronę ukraińską informacji w wojnie zginęło już 5840 Rosjan.
kak/rp.pl, DoRzeczy.pl
