- Beck Józef - pułkownik, minister spraw zagranicznych Polski w przededniu II wojny światowej, agent niemieckiego wywiadu – w taki sposób służby wywiadowcze (SWR) przedstawia jednego z najbliższych współpracowników Józefa Piłsudskiego, szefa polskiej dyplomacji w latach 1932-39.

Informację o rzekomej agenturalności Becka umieszczono na stronie internetowej SWR przy opisie filmu dokumentalnego "Trzy konferencje", opowiadającego o Teheranie, Jałcie i Poczdamie. W tym samym opisie wicepremier, a potem premier rządu RP na uchodźstwie Stanisław Mikołajczyk prezentowany jest także jako agent, tylko, że brytyjski.

- To jest bzdura - krótko rewelacje SWR na temat Becka skomentował szef Stacji Naukowej PAN w Moskwie, prof. Mariusz Wołos. Według Wołosa, który w swojej pracy zajmuje się m.in. biografią Becka, pogłoski o agenturze polskiego polityka rozpuszczał francuski ambasador w Polsce w drugiej połowie lat trzydziestych, Leon Noel. Zdaniem polskiego historyka, gdy Beck zaczął rozluźniać sojusz z Francją, by pokazać niezależność polskiej polityki, że Polska nie jest klientem Francji zaczęto nagłaśniać plotki o jego działalności jako agenta.

Sprawa rzekomej wywiadowczej działalności Becka była już nagłaśniana przez polskich i zagranicznych historyków. - To są pogłoski, które krążyły po korytarzach i w prasie. Nie mają pokrycia w absolutnie żadnych dostępnych źródłach – w tym w źródłach wywiadu francuskiego, niemieckiego czy polskiego – oświadczył Wołos. Zapowiada również, że jeśli podobne zarzuty pod adresem Becka znajdą się w książce SWR, oskarżającej Polskę o współpracę z Hitlerem, to on "wyciągnie z szuflady 50 dokumentów, w których Beck występuje jako człowiek walczący z Niemcami".

Służba Wywiadu Zagranicznego Rosji zapowiedziała na wtorek, 1 września, prezentację swojej książki "Sekrety polskiej polityki zagranicznej. 1935-45". Mają się w niej znaleźć "analizy polityki wewnętrznej i zagranicznej Polski, pisma polityczne i zapisy rozmów ambasadorów, raporty attaches wojskowych i wybór telegramów informacyjnych misji dyplomatycznych". Zapowiadając publikację, SWR zarzuciła Polsce, że jej przedwojenne władze "aktywnie współpracowały z hitlerowskimi Niemcami".

Kilka dni temu portal Fronda.pl opublikował dokumenty z teczek Józefa Stalina i Andrija Żdanowa, z których jasno wynika. że Stalin nie traktował Polski jako sojusznika Hitlera. Specjalizujący się w sowiecko-niemieckim konflikcie w trakcie II wojny historyk dr Bogda Musiał tłumaczył w rozmowie z nami, że przeglądał meldunki jakie nadchodziły do Stalina z Europy przed 1 września 1939 r. Twierdzi on, że nie ma tam śladu, który by potwierdzał, że Sowieci traktowali Polskę jako sprzymierzeńca Hitlera.

MM/Kontakt/PAP

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »