Reuters donosi, że rosyjskie działania w okolicach Kijowa utknęły w martwym punkcie. Brak żywności, paliwa i niskie morale żołnierzy nie pozwala im iść do przodu.
Przed Kijowem stoi nawet 64-kilometrowy konwój rosyjskiego wojska. Obiegające media zdjęcia satelitarne budzą przerażenie. Reuters informuje jednak, że rosyjskie działania w okolicach Kijowa utknęły w martwym punkcie. Powołując się na wysokiego rangą amerykańskiego urzędnika agencja donosi o problemach Rosjan z podstawowymi wyzwaniami logistycznymi. Ma im brakować żywności i paliwa. Coraz poważniejszym kłopotem są też morale żołnierzy.
Według źródła agencji rosyjskie wojska pod Kijowem obecnie się przegrupowują i próbują „dostosować do wyzwań, które napotkali”.
kak/Reuters, WPROST.pl
