Wojska rosyjskie kontynuują ostrzał największego meczetu w Mariupolu, w którym schronienie znalazło ponad 80 osób, głównie obywateli Turcji.
"W tej chwili siły rosyjskie niszczą meczet sułtana Sulejmana Wspaniałego i Roksolany w Mariupolu, ostrzeliwując go z broni palnej. W piwnicach meczetu przebywa blisko 80 muzułmanów z dziećmi, głównie obywateli Turcji. Nie ma żadnego kontaktu. Nie wiadomo, co dzieje się z ludźmi. Niech Allah daruje im wszystkie życia!" - napisał 11 marca wieczorem na swojej stronie na Facebooku szejk Saeed Ismagiłow.
O ostrzale meczetu poinformowało także ukraińskie ministerstwo spraw zagranicznych.
The mosque of Sultan Suleiman the Magnificent and his wife Roxolana (Hurrem Sultan) in Mariupol was shelled by Russian invaders.
More than 80 adults and children are hiding there from the shelling, including citizens of Turkey. #StopRussianAggression#closeUAskyNOW pic.twitter.com/Uel5AoyZUt
— MFA of Ukraine 🇺🇦 (@MFA_Ukraine) March 12, 2022
Siły rosyjskie ostrzeliwują meczet, pomimo faktu, że schronili się tam obywatele tureccy, którzy w żadnym stopniu nie mogą być uznani za stronę toczącego się konfliktu.
Ponadto Turcja nie zajęła jednoznacznie antyrosyjskiego stanowiska oraz nie zamknęła nieba dla rosyjskich samolotów cywilnych. Czy bezpośredni zamach na życie obywateli spowoduje zaostrzenie stanowiska przez Turcję?
jkg/ekai, media
