Złożony przez Rosjan wniosek o możliwość zorganizowania marszu ulicami Warszawy nie został zaakceptowany. Zdaniem Ratusza zawierał on błęd. Planowany marsz miałby odbyć się 12 czerwca. Tego dnia odbędzie się spotkanie Polska - Rosja. Dodatkowo Rosjanie chcą uczcić wypadające wtedy święto rosyjskiego dnia wolności. Zdaniem urzędników otrzymany przez nich wniosek zawierał błędy, które do jutra można poprawić.

 

Propozycja Rosjan została potraktowana tak samo jak każdy inny złożony do Ratusza projekt. Najważniejszą informacją jest ilość uczestników oraz trasa przemarszu. Przedstawiciel rosyjskich kibiców Aleksandr Szprigin zapowiedział, że celem przemarszu jest pokojowe dotarcie do Stadionu Narodowego. Jutro zostanie złożona poprawiona wersja wniosku.

 

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że ratusz otrzymał wniosek rosyjskich kibiców. - 12 czerwca kibice z Rosji będą mogli przejść ulicami Warszawy na Stadion Narodowy, a władze Warszawy im w tym pomogą - zapewniła.

 

Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że stołeczny magistrat otrzymał pismo z prośbą o pomoc dla rosyjskich kibiców. Dodała, że wniosek Rosjan nie ma charakteru formalnego, tzn. nie spełnia wymogów ustawy o zgromadzeniach publicznych. - W tym piśmie napisali, że chcą przejścia w kierunku Stadionu Narodowego - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

 

Poinformowała, że w sobotę zaplanowano spotkanie z przedstawicielami rosyjskich kibiców, którzy organizują przemarsz. "Musimy się jeszcze spotkać, żeby się dobrze porozumieć" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

 

JW/gazeta.pl/rp.pl