Tragiczne infromacje dotarły z Rosji. W Irkucku na Syberii 77 osób zmarło po wypiciu alkoholizowanego płynu do kąpieli ,,Bojarysznik''. W wyniku śledztwa zatrzymano dotychczas 23 osoby.

Jewgienija Nefiedowa, wiceminister odpowiedzialna za użytkowanie gruntów należących do władz lokalnych, została oskarżona o zaniedbanie - mając niezbite dowody, że kwitnie handel zatrutym alkoholem na państwowej działce, nic w tej sprawie nie zrobiła.

Rosyjski Komitet Śledczy wszczął w tej sprawie dochodzenie, w wyniku którego zatrzymano juz 23 osoby. 

Miesiąc przed zatruciem Nefiedowa pozyskała dowody potwierdzające, że zatruty alkohol był nielegalnie sprzedawany na państwowej działce.  Prokuratura stwierdziła, że wiceminister nie reagowała, choć miała możliwość wypowiedzieć umowę wynajmu nieruchomości za pośrednictwem sądu. 

Z powodu zatrucia alkoholem w Irkucku zmarło 77 osób, zaś 16 wciąż przebywa w szpitalach. Wszyscy wypili alkoholizowany płyn do kąpieli o nazwie „Bojarysznik”, w skład którego wchodził silnie trujący metanol. Według ustaleń policji, płyn był tanim i popularnym środkiem zastępczym dla osób uzależnionych od alkoholu. Koszt buteleczki płynu wynosi około 45 rubli tj. poniżej 3 zł, a jest to kwota niższa, niż cena butelki wódki.  

LDD/TVP Info/Fronda.pl