Kreml zignorował dzisiejsze pilne spotkanie krajów będących stronami Dokumentu Wiedeńskiego OBWE, które na wniosek Kijowa zostało zwołane w związku z ruchami rosyjskich wojsk przy granicy Ukrainy.

Kijów domagał się od Moskwy wyjaśnień dot. masowych ruchów rosyjskich wojsk przy granicy.

- „Niestety, choć być może nie jest to zaskakujące, Federacja Rosyjska nie przyjechała dzisiaj. Rosja nie tylko odmówiła wzięcia pod uwagę uzasadnionych obaw Ukrainy o jej bezpieczeństwo, ale nawet odmówiła udziału w (spotkaniu gremium, które jest) jednym z filarów założycielskich OBWE, mającym na celu zmniejszenie ryzyka”

- powiedział w czasie spotkania ambasador USA przy OBWE Michael Carpenter.

Dokument Wiedeński to jeden z filarów założycielskich OBWE. Na jego mocy wprowadzono mechanizmy mające zapobiec incydentom wojskowym. Głosi on, że w przypadku organizacji manewrów, w które zaangażowanych jest więcej niż 13 tys. żołnierzy, organizujące je państwo musi poinformować o nich inne państwa i dopuścić zewnętrznych obserwatorów. Rosja zignorowała jednak wniosek Kijowa o dopuszczenie obserwatorów międzynarodowych i podanie szczegółowych informacji na temat rosyjsko-białoruskich manewrów.

kak/Reuters, PAP