Rosjanie wzmacniają swoje siły na granicy z Białorusią. Może być to odpowiedź na ostatnie działania NATO. 

Rosja wzmacnia oddziały stacjonujące w pobliżu granic Białorusi. Według agencji RBK, rozpoczęto przerzucanie jednostek zmechanizowanych do miasteczka Klińce w obwodzie briańskim. Wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że stawianie pytań o zwiększenie obecności wojskowej na rosyjsko-białoruskiej granicy jest absurdem.

Agencja RBK ustaliła, że żołnierze i sprzęt zostali pociągiem przerzuceni z Jekaterynburga. Dziennikarze twierdzą, że na razie to tylko 214 osób, ale codziennie mają przybywać nowi.

Z kolei lokalni urzędnicy potwierdzili, że wojsko będzie budować swoją bazę w granicach miasteczka Klińce.

Eksperci, na których powołuje się agencja RBK, są zdania, że to początek tworzenia nowej dywizji na zachodnich granicach Rosji. W ich ocenie, chodzi o reakcję na zapowiadane przez NATO „wzmocnienie wschodniej flanki” poprzez wysłanie dodatkowych batalionów do Polski, na Litwę, Łotwę i do Estonii.

Wcześniej resort obrony Federacji Rosyjskiej informował, że Moskwa zamierza stworzyć trzy nowe dywizje, które zostaną rozlokowane wzdłuż zachodniej granicy.

emde/tvp.info/IAR