W nocy na 25 sierpnia dwóch nieznanych sprawców ścięło krzyż w Archangielsku. Jeszcze tej samej nocy wandale zdewastowali trzy krzyże w obwodzie czelabińskim. W tym ostatnim przypadku, powalone krzyże zostały również pocięte na kawałki. Sprawcy nadal pozostają nieuchwytni.

 

Przedstawiciel Patriarchatu Moskiewskiego ojciec Wsiewołod Czaplin podkreślił, że wandale powinni oni zostać surowo ukarani. Sprawców ostro potępił również pełnomocnik ds. praw człowieka w Rosji Władimir Łukin.

 

- Jak wszyscy normalni ludzie, jestem oburzony – powiedział Łukin. Pełnomocnik dodał, że życzyłby sobie, aby sprawcy ujawnili się i wyjaśnili motywy swoich szalonych działań.

 

Według doniesień agencji Rosbałt, zniszczenie krzyży w Rosji spotkało się z aprobatą feministek z organizacji FEMEN. Aktywistki kilka dni temu zapowiedziały swoje "tournee" po Rosji, którego celem jest ścinanie prawosławnych krzyży. Wcześniej feministki, w proteście przeciwko skazaniu dziewczyn z Pussy Riot, zniszczyły w centrum Kijowa krzyż ofiar NKWD.

 

AM/Rosbalt.ru/Onet.pl