Wiktor Szrejder, burmistrz Omska zamierza zadbać o ideologiczne wychowanie dzieci. - Jeśli jego pomysł zostanie wprowadzony w życie, we wszystkich szkołach w tym mieście pojawi się ruch małych patriotów, kopiujący radzieckie wzorce – donosi "Rzeczpospolita" za "Moskowskij Komsomolec".
Kto miałby się zająć wychowaniem młodych patriotów? Omski polityk uważa, że najlepiej zrobi to partia Jedna Rosja, która "kieruje państwem". – Dlaczego nie mielibyśmy utworzyć organizacji podobnej do ruchu oktiabriat (październicząt – red.) i nazwać jej miedwieżata (niedźwiadki – red.)? – pytał Szrejder.
Sowiecki ruch oktiabriat powstał w 1923 roku jako przybudówka Komsomołu z myślą o ideowym wychowaniu dzieci od siedmiu do dziewięciu lat. Ich znakiem rozpoznawczym była plakietka z twarzą Lenina z czasów, gdy był dzieckiem, na tle czerwonej gwiazdy. Komsomoł stał się kuźnią kadr dla partii komunistycznej. Początkowo oktiabriatą zostawało się dobrowolnie, ale od lat 40. przynależność była obowiązkowa.
Władze Omska zapewniają, że do nowej organizacji będą przyjmowani tylko ochotnicy – podaje "Rzeczpospolita". Młodzi patrioci mają uprawiać sport, uczyć się, jak pomagać innym i rozwijać cechy lidera. Przy tym mogą liczyć na odpowiednią dawkę propagandy.
Nie będzie to pierwsza tego typu organizacja, bo już 2007 roku, za prezydentury Władimira Putina, prokremlowska młodzieżówka "Nasi" utworzyła swoją dziecięcą organizację "Miszki" (także "niedźwiadki").
AJ/Rz
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

