Niechlubnymi bohaterami tych filmów są przede wszystkim przeciwnicy i krytycy Kremla i rządu Rosji, czyli sztandarowe postacie rosyjskiej opozycji. Zobaczyć tam można satyryka Wiktora Szenderowicza, pisarza i polityka Edwarda Limonowa, prawicowego lidera Aleksandra Biełowa czy redaktora naczelnego rosyjskiego "Newsweeka" Michaiła Fiszmana. Na filmach uprawiają seks z rosyjską modelką Jekateriną Gierasimową oraz zażywają podłożone przez nią narkotyki. Ujawnienie podobnego nagrania ze swoim udziałem już zapowiedział rockowy wokalista Jurij Szewczuk. Sprawa jest tym bardziej intrygująca w przypadku Limonowa, gdyż on od dawna przyznawał się do swojego homoseksualizmu.
Ilja Jaszyn, liberalny opozycjonista napisał na swoim blogu, że spotkał się kilka razy z Gierasimową. Jednak, kiedy kobieta zaprosiła go do swojego mieszkania, a tam zastał jej koleżankę, erotyczne akcesoria i narkotyki, wyczuł intrygę i opuścił pomieszczenie.
Wszystkie filmy, które przeciekły do sieci są prawdopodobnie nagrane właśnie w tym mieszkaniu za pomocą ukrytych kamer. Ofiary prowokacji oskarżają tajne służby o przygotowanie intrygi. Rosyjskie władze oczywiście zaprzeczają.
eMBe/onet.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
