Już w 2009 roku prezydent Dmitrij Miedwiediew mówił o potrzebie powstania kanału muzułmańskiego, który miał być miejscem dla imamów i teologów islamskich do podejmowania i wyjaśniania podstaw swej religii. - Skoro mamy już telewizję, to powinna ona być normalna, nowoczesna i moralna – mówił wówczas. Dodał, że kanał taki byłby pożądany zwłaszcza w tych regionach kraju, w których żyją w większych skupiskach muzułmanie.

Z szacunków innej rosyjskiej agencji prasowej – Interfax – wynika, że koszt uruchomienia kanału muzułmańskiego wyniósłby 1,5-4 mln dolarów.

W Rosji działa kilka prawosławnych kanałów telewizyjnych, z których największe i najbardziej znane są dwa: „Spas” (Zbawiciel) i „Sojuz” (Związek lub Sojusz) – oba powstały w 2005 roku.

żar/Wiara.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »