Moskiewskiemu sądowi odczytanie wyroku w sprawie rosyjskich biznesmenów zajęło trzy dni.

Były szef Jukosu i jego partner biznesowy zostali uznani za winnych przywłaszczenia 218 mln ton ropy naftowej i wyprania uzyskanych w ten sposób pieniędzy.

Sympatycy Chodorkowskiego oskarżyli sąd, że ma zamiar ogłosić wyrok w czasie, gdy Rosjanie zajęci są świętami i nie ukazuje się żadna prasa.

Od maja 2005 roku Chodorkowski i Lebiediew odbywają już kary po osiem lat łagru za rzekome oszustwa podatkowe i uchylanie się od płacenia podatków. Prokurator wniósł o zaliczenie im na poczet nowych kar okresu, jaki upłynął od ich aresztowania w 2003 roku.

AM/Onet.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »