"Obecna sytuacja na rynku ropy naftowej charakteryzuje się dużą zmiennością. W ciągu roku cena BRENT wahała się w przedziale 29 - 54 $ za baryłkę. Obecnie oscyluje ona w okolicach 50 $, a rynek znajduje się od początku sierpnia w trendzie wzrostowym" - pisze na łamach portalu Energetyka24.com Krzysztof Księżopolski.

"Mimo nadwyżek surowca na rynku Arabia Saudyjska zwiększyła swoje wydobycie (w czerwcu do 10, 67 mln baryłek dziennie, a w sierpniu najprawdopodobniej do 10,9 mln b/d). Zwiększanie produkcji przez Rijad oraz podobne zapowiedzi Iranu i Rosji wskazują, że utrzymanie krótkoterminowego trendu wzrostowego przy obecnej dynamice światowej gospodarki, jest bardzo mało prawdopodobne" - dodaje autor.

"Taka perspektywa dla rynku ropy naftowej i polityki największych jej eksporterów stanowi szansę dla takich państw jak Polska, które mają rozbudowaną infrastrukturę odbioru, magazynowania i przetwórstwa ropy [...]W spółpraca z Rosją jest wykluczona, ergo naturalnymi partnerami pozostają Arabia Saudyjska i Iran" - proponuje dalej Księżopolski.
 
By stworzyć dobre fundamenty dla tej współpracy i czerpać z niej dobre owoce, potrzeba jeszcze wykonać kilka ważnych kroków, między innymi zastanawiając się, jak powiązać import ropy z wymienionych wyżej krajów z eksportem na te rynki.