Bieber powiedział, że nie „wierzy w aborcję bo to zabicie dziecka”. Gdy dziennikarka zapytała go o aborcję w przypadku gwałtu, piosenkarz przyznał: „ to naprawdę smutne, ale wszystko dzieje się z jakiejś przyczyny.  Trudno mi jest się postawić mu się w takiej sytuacji, więc nie będę ferował sądów.”  Okazuje się jednak, że muzyczne pismo ocenzurowało część wypowiedzi muzyka. Z jego wypowiedzi znikł fragment mówiący, że: „ nie wiem dlaczego (gwałt- przyp. Ł.A) miałby by być powodem do aborcji.” Rolling Stone przyznał się do wycięcia jeszcze jednego fragmentu wypowiedzi Biebera.

„ Uważam ,że embrion jest człowiekiem”- to zdanie „wypadło” z ostatecznej wersji wywiadu. Kierownictwo pisma przyznało się do „błędy w edycji tekstu”. Media poinformowały, że błąd został poprawiony w internetowej wersji wywiadu po interwencji muzyka.

Piosenkarz zasugerował również w wywiadzie swoim młodym fanom, by nie spieszyli się z seksem. - Nie uważam, że należy uprawiać seks z drugą osobą dopóki nie jest to ktoś, kogo kochasz. Myślę, że należy czekać na tę odpowiednią osobę – powiedział.

Bieber został pochwalony za te słowa przez wiele środowiska por-life i chrześcijan.

Ł.A/ LifeNews

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »