Były poseł PO nie odpowiedział na pytania tygodnika, dotyczące jego politycznej przyszłości. Również Nelli Rokita nie chce mówić o zamiarach męża.

Szansę zdobycia mandatu bez wsparcia żadnej z partii dają Janowi M. Rokicie okręgi jednomandatowe, które będą obowiązywać już w najbliższych wyborach do izby wyższej parlamentu.

- Głównym marzeniem Janka jest dziś wyjazd do Libii lub Egiptu i obserwowanie trwającej tam rewolucji. Ze względów finansowych na razie jest to jednak mało prawdopodobne. Jeśli nic w tej sprawie się nie zmieni, to jego powrót do krajowej polityki stanie się naprawdę realny - powiedział "Wprost" znajomy Rokity.

AM/Wp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »