Na początku ubiegłego roku dziennikarze naszego portalu niespodziewanie wystąpili w roli nauczycieli historii. Uczniami okazali się szefowie wielkiej francuskiej firmy, którzy wprowadzali w błąd kilka milionów Francuzów. W katalogu popularnego dystrybutora książek i multimediów, firmy „France Loisirs" użyto sformułowania „polska fabryka śmierci" na określenie obozu zagłady w Treblince.
Zadzwoniliśmy do centrali firmy próbując wyjaśnić sprawę. Po naszej publikacji do akcji wkroczyło także polskie MSZ i domagało się wyjaśnień od Francuzów. Po tej wspólnej reakcji ze strony internetowej wydawnictwa zdjęto kłamliwe sformułowanie. I to był zaledwie początek roku.
Najszybciej
Kilka spraw udało nam się opisać szybciej i rzetelniej niż kolegom z innych mediów. Przypomnijmy choćby intrygującą historię katastrofy awionetki, należącej do właściciela wielkiej sieci klinik aborcyjnych w USA.
Także podczas podróży apostolskiej papieża Benedykta XVI do Afryki pod koniec marca ubiegłego roku jako pierwsi napisaliśmy to, co naprawdę powiedział Ojciec Święty o walce z AIDS i jak tym samym przekłuł balon lateksowej propagandy.
Jako jedyni opisaliśmy skandal przed katedrą Notre Dame, gdzie setki młodych katolików manifestowało poparcie dla Benedykta XVI: "Nie tykaj mojego papieża!". Francuska policja potraktowała ich w brutalny sposób, kilka osób aresztowano, podczas gdy małej grupce kondomiarzy zapewniono ochronę.
Fronda.pl jako pierwsza ujawniła też sukces rządu, którym on sam zbytnio nie chciał się chwalić. Dążenie do zdefiniowania aborcji jako prawa człowieka i usługi medycznej przez ONZ zostało zablokowane dzięki sprzeciwowi Polski (delegacja z ministerstwa zdrowia), wspieranej przez Maltę i Irlandię.
Przedstawiliśmy także ciekawe historie zwykłych ludzi. Wśród nich wystąpienie 12-letniej uczennicy z Toronto, która zachwyciła swoją mową w obronie życia nie tylko kolegów ze szkoły, ale i miliony internautów. Rozmawialiśmy z Ludvigiem Nessą, pastorem "na wygnaniu". oraz z żonatym księdzem-tradycjonalistą. Ojca Guillaume de Tanoüarn pytaliśmy, czy pojednanie z tradycjonalistami to pierwszy krok do jedności z prawosławiem.
Broniliśmy prawdy
Gdy do Polski przyjechał amerykański psycholog dr Paul Cameron a władze UKSW przestraszyły się oskarżeń formułowanych przez "Gazetę Wyborczą" i w ostatniej chwili przeniosły jego konferencję poza teren uczelni, dokładnie opisywaliśmy historię tego, jak dr Cameron znalazł się w objęciach "ministerstwa prawdy" z ul. Czerskiej. Wszystko dlatego, że naukowiec zajmuje się homoseksualizmem i uważa, że powinien być on zakazany a osoby o tych skłonnościach - leczone.
W czerwcu byliśmy świadkami kolejnej historii, gdy medium Adama Michnika chciało tworzyć rzeczywistość nie przebierając w środkach. Ujawniliśmy wtedy, że rzekoma napaść współpracownika o. Tadeusza Rydzyka na operatora telewizyjnego na Jasnej Górze w czasie pielgrzymki młodych słuchaczy Radia okazała się zwykłą dziennikarską ustawką. Stopniowo pojawiały się nowe fakty i mogliśmy się przekonać w jaki sposób kręci się filmy o Radiu Maryja.
Gdy w Warszawie odbyła się tzw. parada równości także byliśmy na miejscu. Pokazywaliśmy jak jej uczestnicy, którzy podobno walczą o równość, żądają kar dla swoich przeciwników. Jeszcze jakiś czas temu zarzekali się, że nie chcą adoptować dzieci. Dzisiaj już się tego głośno domagają. Zobacz przygotowany przez nas film.
Zawsze w akcji
Pod koniec lipca nasz portal wystosował apel do polityków "Polska ma być suwerenna", zainspirowany działaniem Niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego. Ten, wyrokiem z 30 czerwca przypomniał europejskim politykom, że to nie międzynarodowe instytucje, ale suwerenne państwa mają wyłączne prawo decydować o tym, w jakim tempie i na jakich zasadach może przebiegać integracja europejska.
Do marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego trafił apel wzywający polityków do konkretnych działań w celu zabezpieczenia suwerenności Polski, który podpisało ponad 2 tys. osób.
Zorganizowaliśmy także debatę o niezależności Polski. W Centralnym Basenie Artystycznym naszymi gośćmi byli prof. Zdzisław Krasnodębski, Jan Filip Staniłko, Romuald Szeremietiew i Rafał Ziemkiewicz. Zobacz fragmenty relacji na Fronda.TV.
Gdy sąd skazał redaktora naczelnego "Gościa Niedzielnego" ks. Marka Gancarczyka oraz wydawcę tygodnika za mówienie prawdy o aborcji, zorganizowaliśmy akcję "Każdy z nas jest księdzem Gancarczykiem". List w obronie kapłana na naszym portalu podpisało blisko 13 tys. osób.
Głośną sprawą okazał się opisany przez nas przypadek "czarnych owiec" wśród członków zakonu Rycerzy Kolumba, którego priorytetem jest działalność na rzecz obrony życia. Trzej rycerze i jednocześnie posłowie PO, nie wsparli projektu Contra in vitro, jedynego w pełni zgodnego z nauczaniem Kościoła w kwestiach bioetycznych. Parlamentarzyści na nasze prośby o wyjaśnienia odpowiadali albo milczeniem, albo groźbami, jak poseł Andrzej Gut-Mostowy.
Przyłączyliśmy się także do akcji Francuzów w obronie Papieża, w czasie gdy był szczególnie atakowany. Dzięki nagłośnieniu akcji w Polsce w ciągu jednego tylko tygodnia do Benedykta XVI napisało blisko 30 tys. osób przesyłając mu wyrazy szacunku i wsparcia.
Dzięki Waszemu zaangażowaniu
Ważnym wydarzeniem minionego roku była decentralizacja Frondy. W Wielką Środę rozpoczął działalność pierwszy Terenowy Klub Frondy. Założyli go studenci Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i Politechniki Poznańskiej. Gościem specjalnym pierwszego spotkania był Tomasz Terlikowski. Obecnie, obok Poznania, Terenowe Kluby Frondy działają we Wrocławiu, Lublinie i Częstochowie.
A to wszystko dzięki ogromnemu wsparciu modlitewnemu. W marcu minął rok od powstania Żywego Różańca Forum Frondy. O tej - jednej z najciekawszych i najważniejszych inicjatyw w polskim internecie - opowiadały założycielki tej "grupy do zadań specjalnych", Anna i Marysia.
W kwietniu nasz portal został laureatem prestiżowej nagrody Małego Feniksa. Jest to nagroda Zarządu Stowarzyszenia Wydawców Katolickich przyznawana osobom i instytucjom, które istotnie przyczyniły się do promowania w mediach książki katolickiej.
Zorganizowaliśmy także drugi cykl Seminariów Fronda.pl. Przetaczamy elitom krew. W tym roku jeszcze więcej ciekawych propozycji. A oferują je m.in. Cezary Mech, Tomasz Terlikowski, Jan Filip Staniłko czy Piotr Kaznowski. Ostatni miesiąc to wydarzenie związane z pobytem w Polsce przywódcy węgierskiej opozycji Viktora Orbana. Polityk w trakcie spotkania na Uniwersytecie Warszawskim promował swoją książkę wydaną przez Frondę "Ojczyzna jest jedna". Relacja ze spotkania na Fronda.TV.
Dziękujemy za wspólnie spędzony rok - szczególnie naszym wspaniałym Klubowiczom. Zapraszamy do codziennego odwiedzania naszego portalu także w 2010 roku. Życzymy Państwu, aby był to rok wielu Bożych błogosławieństw.
Redakcja Fronda.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

