Demografowie przewidują, że do końca 2012 roku w Polsce urodzi się mniej więcej tyle samo dzieci co w roku poprzednim. To oznacza, że wskaźnik dzietności wyniesie 1,3. Na 100 kobiet w wieku między 15. a 49. rokiem życia przypadnie zaledwie 130 urodzonych dzieci. Stabilny rozwój demograficzny zapewnia dopiero wskaźnik dzietności na poziomie 2,1-2,15 – przypomina „DGP”.

 

Jeśli chodzi o kraje europejskie, gorzej pod względem dzietności jest tylko w Czechach, na Litwie i w Rumunii. W światowym rankingu Polska zajmuje 208. miejsce na 228 sklasyfikowanych krajów. Pod względem liczby nowo narodzonych dzieci przypadającą na tysiąc mieszkańców zajmujemy 193. miejsce.

 

Polki rodzą dzieci coraz później. W roku 1990 średni wiek rodzących wynosił 26,2, podczas gdy dziś zbliża się już do 29 lat. Dzięki postępowi medycyny i zmianom w trybie życia rośnie także grupa kobiet gotowych rodzić dzieci jeszcze później - w wieku 30-34 lat.

 

Zdaniem prof. Ireny Kotowskiej ze Szkoły Głównej Handlowej niekorzystne zjawiska demograficzne może powstrzymać jedynie państwo, prowadząc odpowiednią politykę rodzinną. Bez tego proces starzenia się społeczeństwa będzie cały czas postępował – czytamy w „DGP”.

 

eMBe/Dziennik.pl/Dziennik Gazeta Prawna