Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny, który przyjmował lek nasercowy Atram. Okazało się, że w kilku seriach opakowań tego medykamentu znajdował się lek Neurol. Pacjentów wezwano do zwrotu wadliwego specyfiku do aptek.
„Mężczyzna zmarł 6 września. Postępowanie wszczęto dzień później z artykułu o nieumyślnym spowodowaniu śmierci. Sprawę wyjaśnią wyniki sekcji zwłok i badań toksykologicznych”
– oświadczył Tomasz Orepuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Znajdujący się omyłkowo w opakowaniach Atramu farmaceutyk ma działanie psychotropowe i może być przyczyną poważnych skutków zdrowotnych u pacjentów, którym nie został przepisany.
Poniższe serie leku Atram zostały wycofane i powinny zostać zwrócone do aptek, w których zostały zakupione.
Numery serii to: Atram 12,5 mg, tabletki, nr serii 2561215, data ważności 11.2017, Atram 12,5 mg, tabletki, nr serii 2510216, data ważności: 01.2018 oraz Atram 6,25 mg, tabletki, nr serii 2010216, data ważności 01.2018.
LDD, Źródło tvp.info
