Z powodu różnic światopoglądowych z prezydentem Zofia Romaszewska zrezygnowała z funkcji kanclerza Kapituły Orderu Odrodzenia Polski i z członkostwa w Kapitule. Romaszewska w piśmie przesłanym do PAP tłumaczy, że do Kapituły została powołana decyzją prezydenta Lecha Kaczyńskiego, "którego hierarchię wartości w powyższych sprawach, a także politykę historyczną w znacznej części podzielała". - Wydaje się, że obecne poglądy prezydenta Bronisława Komorowskiego na to, jak powinny wyglądać w Polsce promowane za pomocą odznaczeń wzorce osobowe i obywatelskie, rozbiegają się z moimi przekonaniami, zaś toczenie w tej sprawie sporów byłoby gorszące i dezawuowałoby wysokie odznaczenie państwowe. Z tego względu zdecydowałam o ustąpieniu z pełnionych honorowo funkcji – oświadczyła w liście.
Z członkostwa w Kapitule zrezygnował przed paroma dniami również Ryszard Bugaj, który poinformował o tym fakcie dopiero dzisiaj. - Gdy zasiada się w Kapitule Orderu, która z natury rzeczy musi brać pod uwagę w swoich decyzjach pewne uwarunkowania etyczne, to bardzo istotna jest bliskość na poziomie wartości do osoby prezydenta, który ostatecznie przyznaje odznaczenia. Nie kryję, że mam tutaj rozbieżność ze sposobem, w jaki pan prezydent ocenia różne rzeczy – wyjaśnia były doradca Lecha Kaczyńskiego.
Bugaj zaznaczył, że złożył rezygnację również dlatego, by prezydent Bronisław Komorowski mógł ukształtować Kapitułę zgodnie ze swoimi preferencjami. - Traktuję to odejście jako ułatwienie dla jego decyzji – powiedział.
Order Odrodzenia Polski został ustanowiony w 1921 roku. Nadawany jest za wybitne zasługi w służbie państwu i społeczeństwu, a zwłaszcza za wybitne osiągnięcia w działalności publicznej podejmowanej z pożytkiem dla kraju. Kapitule przewodzi prezydent jako Wielki Mistrz Orderu.
roja/Tvn24.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

