Restauracja oferuje zniżki dla modlących się przed posiłkiem - zdjęcie
05.08.14, 10:59Mary’s Gourmet Diner (fot. www.marysgourmetdiner.net)

Restauracja oferuje zniżki dla modlących się przed posiłkiem

23

„Mary’s Gourmet Diner” w Winston-Salem, restauracja której właścicielem Mary Haglund potwierdziła dla prasy, że faktycznie oferuje taki rabat już około czterech lat. Nie wykorzystywała tego jednak do reklamy i nie nagłaśniała, bo nie postępuje tak dla rozgłosu, lecz z powodu własnych przekonań. Wyjaśniła, że rabat ten nie jest związany z żadną przynależnością religijną i nie jest ogłaszany publicznie, lecz jest w gestii kelnerów. Jeżeli kelner zauważy modlitwę, a nie ma gwarancji, że zawsze ją zauważa, klient dowiaduje się że dostał taki rabat w momencie opłacania rachunku.

Właścicielka restauracji mówi, że na pomysł rabatu wpadła oglądając jak pięknie niektóre osoby potrafią dziękować Bogu za Jego dary. Kiedy oglądała czyniących „dziękczynienie”, dotykało to głęboko jej serca. To tak mało, taka chwila wdzięczności za talerz jedzenia, ale jest to wspaniałe świadectwo dla innych. Podziękować choćby za to, że mamy jedzenie. A nie wszyscy je mają.

Ta zniżka za publiczną modlitwę zwróciła uwagę chrześcijańskiej stacji radiowej Z88.3, która zamieściła zdjęcie rachunku, z uwzględnionym rabatem na swojej stronie facebook. Teraz ta nieduża restauracja przeżywa prawdziwe oblężenie.

Przykładowe katolickie modlitwy:

Przed posiłkiem:
- Pobłogosław Panie Boże nas, ten posiłek, tych, którzy go przygotowali i naucz nas dzielić się chlebem i radością ze wszystkimi. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
- Bądź pochwalony, Panie Boże nasz, za te dary, które z Twej dobroci spożywać mamy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
- Boże, dzięki Ci składamy za to, co pożywać mamy. Ty nas żywić nie przestajesz, bądź pochwalon za to, co nam dajesz. Amen.

Po posiłku:
- Chwalimy Cię Panie i dziękujemy za ten posiłek, dar Twojej dobroci. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
- Dziękujemy Ci, Boże, za te dary, któreśmy z dobroci Twojej pożywali. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
- Za ten posiłek i wszystkie dary Twej dobroci chwalimy Cię Panie. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

MP/patheos.com

Na podstawie bloga diakona Grega Kandry

Komentarze (23):

anonim2014.08.5 11:21
Świetny pomysł - bardzo mi się podoba, czekam na podobna rzecz, albo wprost na naśladownictwo w restauracjach w Polsce. Gdybym taka spotkał w moim mieście tylko tam bym wchodził i prowadził znajomych (podobnie robiłem z lokalami dla niepalących, tylko z nich korzystałem, gdy w innych można było palić) Do lewego wrzosa - tylko jedno wyznanie prawdopodobnie jest "dyskryminowane" - to które ty wyznajesz, czyli ateizm.
anonim2014.08.5 11:27
@wrzos, to ze Ty dyskryminujesz Chrześcijan, to nie znaczy że wszyscy Chrześcijanie dyskryminują resztę świata
anonim2014.08.5 11:33
Super pomysł. Każdy ma prawo dawać zniżkę w swojej firmie za co uważa. Pewnie zaraz zwali się lewactwo i zacznie wyć. Cóż - odpitolcie się od własności prywatnej. Możecie tam nie chodzić.
anonim2014.08.5 11:39
Domine, nos et haec tua dona, quae de tua largitate sumus sumpturi. Per Christum Dominum nostrum. ___________________________________________________________________ Agimus tibi gratias, omnipotens Deus, pro universis beneficiis tuis: Qui vivis et regnas in saecula saeculorum.
anonim2014.08.5 11:41
Benedict Domine, nos et haec tua dona, quae de tua largitate sumus sumpturi. Per Christum Dominum nostrum. Świetny sposób ewangelizacji i odpowiedzi na wszechobecne rugowanie chrześcijan ze świata.
anonim2014.08.5 11:54
Ostatnio niczego głupszego nie czytałem na Frondzie! Co za bzdety! Wypowiedzenie formułki dla rabatu nie ma nic wspólnego z modlitwą! I myślę sobie, że Fronda takich bzdetów nie powinna publikować ani się tym zajmować. Amerykanskie badziewie!
anonim2014.08.5 11:58
Ot marketingowa, T-Shirtowa "pobożność" w pełnej krasie... Czy to wówczas szczera modlitwa dziękczynna czy modlitwa do "pana boga pieniądza"...? Jak śpiewał Czyżykiewicz: "Pieniądz- to dopiero temat- nawet sam mesjasz był na sprzedaż..." "Ale ty, gdy się modlisz, wnijdź do komory swojej, a zawarłszy drzwi swoje, módl się Ojcu twemu, który jest w skrytości; a Ojciec twój, który widzi w skrytości, odda ci jawnie." Wstyd!
anonim2014.08.5 12:47
@merss skandalem to jest to, ze w wiekszosci panstw europejskich wlasciciele lokali i sklepow bez podania powodu moga cie nie obsluzyc, a nawet moga cie wyrzucic z danego lokalu. Nikt ci nie zabroni wejsc do tej restauracji i zaplacic normalna cene, a nawet jakbys zamowil i zjadl 12 porcji w innym lokalu to i tak nie dostaniesz rabatu, wiec lepiej sie pomodl.
anonim2014.08.5 12:52
@Credidi "rabat ten nie jest związany z żadną przynależnością religijną" więc sądzę że wszyscy mają szansę na zniżkę ale podczas "modlitwy o rabat" trzeba wykazać się kreatywnością i oryginalnością aby być zauważonym przez kelnera ponieważ rabat modlitewny przyznawany jest dopiero gdy "kelner zauważy modlitwę, a nie ma gwarancji, że zawsze ją zauważa"... ;-)
anonim2014.08.5 13:27
Rabat za modlitwę? Wiele mówi o jakości posiłków. Ciekawe też czy oferują rabat na posiłki rytualne, jak na przykład spaghetti?
anonim2014.08.5 13:28
@taro "skandalem to jest to, ze w wiekszosci panstw europejskich wlasciciele lokali i sklepow bez podania powodu moga cie nie obsluzyc, a nawet moga cie wyrzucic z danego lokalu." Właściciele lokalu mogą dobierać gości na swoim terenie według własnych upodobań. Każdy na swoim terenie ma prawo ustalać kto ma, a kto nie ma prawa się tam znajdować. Powierzchnia lokali jest ich własnością.
anonim2014.08.5 13:34
wrzos- buddyzm jest ateizmem
anonim2014.08.5 13:57
@Nabi Piszesz: "Świetny pomysł... czekam na podobną rzecz w Polsce... tylko tam bym wchodził i prowadził znajomych..." Nie wątpię w szczerość Twoich modlitw ale nie musisz zwlekać, myślę możesz dawać świadectwo swojej wiary nie czekając aż zniżka modlitewna będzie wprowadzona w jakiejkolwiek restauracji w Polsce i ośmielę się powiedzieć że wówczas Twoja modlitwa dziękczynna będzie milsza Bogu... Czy korzyść finansowa powinna być motywacją do modlitwy? Jaką ma wówczas wartość taka modlitwa?... Przyznam że w tej inicjatywie (w przeciwieństwie do ks. Marcina) dostrzegam wręcz ANTYEWANGELIZACJĘ... i typowy dla protestantów charakter "pobożności" prowadzący do złego... Pozdrawiam serdecznie P.S. W naszym smutnym kraju bardziej prawdopodobne są "modlitwy o rabat" motywowane biedą i wysokimi cenami... ;-) chociaż jabłek nam z pewnością nie zabraknie... ;-)
anonim2014.08.5 14:56
Ciekawe. Nie jestem osobą wierzącą, ale dla zniżki bym się nawet pomodliła. Minuta przed i po mnie nie zbawi, a jeśli właściciel restauracji stawia takie warunki... Mam nadzieję, że chyba nie myśli, iż jego goście modlą się szczerze. ;D
anonim2014.08.5 15:09
merss; a niby dlaczego? czy w swojej restauracji nie mogę dawać rabatów za co chcę?
anonim2014.08.5 15:54
@Tadeusz Ogórek Jeśli restauracja ma komplet gości to dowodzi że modlitwa dziękczynna została przez nią wykorzystana jako element promocji. Działania tej akcji skierowane w odpowiedni „target” budują silną więź konsumenta z marką tworząc tzw. „grupę lojalnościową”. Tego typu akcje często opiera się na emocjach, tendencjach jakie zachodzą w relacjach społecznych a te są śledzone na portalach społecznościowych ale największym sukcesem cieszą się wówczas gdy target nie ma świadomości manipulacji. Rozsądne myślenie nie jest tu „sojusznikiem”- myślenie ma być wyłączone… Pomyśl- czy gdyby chodziło Ci o szczerą modlitwę to nie czynił byś jej (wraz z rodziną) gdziekolwiek spożywasz posiłek? Czy Bogu należy dziękować za jedzenie tylko tam gdzie można za ten gest „przyoszczędzić”? Spróbujmy to uczciwie nazwać pustą pobożnością fasadową… Serdecznie pozdrawiam
anonim2014.08.5 15:58
@tomtom twój lewy, maleńki móżdżek nie nadąża i wiem, że nie może ci się w nim pomieścić, że ja modlę się przed każdym posiłkiem (co jest oczywiste dla każdego, oprócz lewizny), a to co napisałem, to z mojej strony dodatkowa promocja takiego lokalu za postawę. No ale lewi tak mają, coś dl normalnych oczywiste, dla lewych nie do pojęcia i "myślą" tylko kategorią "jak trwoga to do Boga" wyrażając to typowym zdaniem o modlitwie zależnie od "jakości posiłku"
anonim2014.08.5 16:07
Przy wpisach lewizny jak tomtom to nie wiadomo, czy śmiać się z ich głupoty, czy litować się nad infantylizmem i ciemnotą autorów. tomtom nie ma pojęcia czym jest modlitwa, ale pisze!,pisze! aż mu się klawiatura grzeje - warto zatem ciemniakowi przypomnieć: Nic ci lewizno do cudzej modlitwy!, ważne jest że się chce modlić i nic więcej (a jeśli nawet ty, lewy ateista zechcesz się ze mną normalnie poważnie pomodlić do mojego Boga - masz mój pełen szacun) - to wystarczy, ale nie ty lewaczku jesteś od oceniania modlitwy, bo do ciebie nikt się nie modli...pyszałku
anonim2014.08.5 16:24
jak to, taki news? Przecież mieliście pokazywać, że chrześcijanie są atakowani, dyskryminowani i zamykani w gettach!
anonim2014.08.5 16:41
Dziwny pomysł, przecież nie modlimy się przed posiłkiem, żeby nam zostało więcej kasy w portfelu, tylko dlatego, że chcemy podziękować Panu Bogu, z wdzięczności. Co ma biznes, kasa do wiary i wdzięczności za dary, którymi nas obdarza Pan? Nic.
anonim2014.08.5 20:26
Miejscowi ateiści jeszcze nie zaczęli rozdzierać szat?
anonim2014.08.5 21:54
@Dane1: Czy Ty kiedykolwiek w zyciu zjadłeś choćby rzodkiewkę, jaką wyhodowałeś w ogródku? Czy kiedykolwiek zjadłeś jabłko z własnego sadu? Potrzebowałeś wtedy pieniędzy? Ja Ci zaręczam, Ze mogę mieć np. kosze winogron za darmo - z własnej winnicy. mam sporo owoców - rosną w ogródku przy domu. Za darmo. Wiem, jesteś z pokolenia, które uważa, że chleb bierze się z półki w supermarkecie a ciepła woda - z kranu. Kiełbasa rośnie na hakach w masarni - tylko mieć pieniądze. Poczekaj, nadejdą czasy, kiedy pieniądz zniknie. Znaczy - będzie, ale nikt nie będzie za niego chciał nic sprzedać. Zobaczymy, jaki będziesz mądry wtedy.
anonim2014.08.10 22:36
po 2 dniach akcji... "W naszej restauracji cenimy sobie poparcie wszystkich Amerykanów. Możecie Państwo u nas praktykować swoje prawo do wolności religijnej, modląc się nad swoim daniem do KOGOKOLWIEK. Musimy jednak również chronić Państwa wolność od religii w miejscu publicznym. Nie udzielamy już 15% zniżki za publiczną modlitwę. Jest ona nielegalna i grozi nam pozew sądowy. Przepraszamy naszą społeczność za jakąkolwiek obrazę, jaką ten rabat spowodował"...