Zajęcia odbędą się w Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki w Krakowie. Z zapowiedzi imprezy wynika, że zostaną one zorganizowane w tym samym czasie, co wystawa autorstwa Karola Radziszewskiego "Backstage". Prace tego artysty - męskie akty - były wystawiane w Muzeum Narodowym w Warszawie podczas eventu "Ars Homo Erotica" - wystawy będącej promowaniem środowisk homoseksualnych. Organizatorzy wystawy i warsztatów dla najmłodszych zapowiadają, że "tematyka wystawy będzie nawiązywała do baśni autorstwa Magdaleny Stoch, autorki bajek antydyskryminacyjnych".

Jednak prace Karola Radziszewskiego, zaprezentowane na wystawie towarzyszącej warsztatom dla dzieci, są po prostu pornografią homoseksualną i trudno sobie wyobrazić, że mogłyby je oglądać małe dzieci. Wystawa "Backstage" ma zakończyć się 3 kwietnia.

Autorką warsztatów jest psycholog. W grudniu zorganizowała ona podobne zajęcia, które były reklamowane jako "cykl spotkań koncentrujących się na problematyce dyskryminacji ze względu na odmienność fizyczną, kulturową oraz płeć". Zdaniem pomysłodawców tamtej akcji, "tematyka warsztatów inspirowana jest najnowszymi badaniami z zakresu kulturowej teorii płci (gender), teorii odmienności (queer) i studiów postkolonialnych".

Warsztatami i wystawą zaniepokojony jest Arkadiusz Stelmach ze Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Piotra Skargi. - Niepokojące jest to, że warsztatom "edukacyjnym" dla dzieci towarzyszy wystawa "Backstage" prezentująca skandaliczne i nieodpowiednie dla dzieci zdjęcia, w dodatku zdjęcia artysty, który wcześniej zaprezentował swoje prace w Muzeum Narodowym na wystawie "Ars Homo Erotica". Oburzające natomiast jest to, że cały projekt jest finansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz ze środków miejskich - podkreśla Arkadiusz Stelmach w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Zdaniem Stelmacha, wystawy takie jak ta krakowska to przygotowywanie gruntu, "atmosfery", aby w przyszłości oswajać dzieci i młodzież z ideologią środowisk homoseksualnych i fałszywie pojętej tolerancji. - Pozwalanie na to, aby młodzi ludzie mieli jakąkolwiek styczność z taką estetyką, terminologią, jest czymś niedopuszczalnym - podkreśla. Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Piotra Skargi otwarcie protestuje przeciwko tej akcji.

Biuro rzecznika Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki przyznaje, że warsztaty edukacyjne dla dzieci rzeczywiście towarzyszą wystawie "Backstage", jednak wysnuwanie z informacji zawartych na stronie internetowej Galerii wniosków, jakoby jej celem była promocja ideologii środowisk homoseksualnych, jest – zdaniem przedstawicieli Galerii - nadinterpretacją.

- Dojrzali ludzie powinni chronić dziecko, a nie mu szkodzić. Tymczasem organizowanie dzieciom tego typu wystaw i "imprez", które mają na celu promować jakieś elementy demoniczne czy związane z ideologią środowisk homoseksualnych, jest jawnym szkodzeniem najmłodszym. Należy zapytać, na czym rzeczywiście zależy organizatorom takich wystaw - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" prof. Urszula Dudziak, psycholog, teolog, kierownik Katedry Psychofizjologii Małżeństwa i Rodziny Instytutu Nauk o Rodzinie KUL.

"Nasz Dziennik" zwrócił się do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z zapytaniem o powody dofinansowania warsztatów. Nie otrzymał jednak do tej pory odpowiedzi.

żar/Naszdziennik.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »