
Wraz z całym mieniem kościelnym w ówczesnej Czechosłowacji katedra św. Wita została w 1950 roku znacjonalizowana przez władze komunistyczne. Prawne starania Kościoła o zwrócenie mu najsłynniejszego czeskiego obiektu sakralnego trwają już ponad 16 lat - czemu zdecydowanie przeciwstawiają się władze państwowe, w tym prezydent Vaclav Klaus.
Orzeczenie ma charakter ostateczny. Kościół już wcześniej deklarował, że w razie oddalenia jego odwołania przez Sąd Najwyższy wystąpi ze skargą do czeskiego Trybunału Konstytucyjnego, ewentualnie też do trybunałów europejskich.
Sądy niższej instancji orzekły wcześniej zwrócenie praskiej katedry Kościołowi, ale unieważnił to Sąd Najwyższy. Jak zadeklarował Knoetig "sądy nie mogą dowolnie, bez stosownych ustaw, drogą rozpatrywania wniosków o potwierdzenie własności zwracać majątek, odebrany podmiotom kościelnym przez reżym komunistyczny".
Według Sądu Najwyższego, na mocy rozporządzenia rządu z 1954 roku o chronionym obszarze zamku praskiego katedra św. Wita należy do całego narodu czechosłowackiego.
JaLu/Kontakt/PAP/CTK
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

