– Paris Hilton nie ma nic wspólnego z filmami, które tu wyświetlamy – oznajmił Redford podczas panelu dyskusyjnego. – Czy w którymś z nich zagrała? Nie. Ona i jej lansująca się świta zaniża poziom festiwalu. Pojawia się tu zbyt wielu ludzi, którzy naszym kosztem chcą zwrócić na siebie uwagę.
Festiwal Sundance potrwa do 27 stycznia. Roberta Redforda mogliśmy podziwiać ostatnio w thrillerze "The Company You Keep". Natomiast dorobek "aktorski" Paris Hilton zamyka rola w filmie telewizyjnym "The Dog Who Saved Christmas Vacation".
Przed laty Kazik śpiewał, że "wszyscy artyści to prostytutki". Okazuje się, że są jeszcze twórcy dla których sztuka nie jest kurtyzaną, którą może sobie kupić byle milioner.
AM/dziennik.pl/megafon.pl
