Komitet Obrony Demokracji zapowiedział, że podczas Święta Niepodległości zgromadzi największą ilość uczestników. Nie wyszło – w dodatku było tak źle, że nawet Warszawski ratusz zdecydował się nie podawać ilości uczestników.

 Co o tym świadczy? Wypowiedź szefowej stołecznego biura bezpieczeństwa Ewy Gawor:

 Zgromadzenia w Warszawie z okazji Święta Niepodległości przebiegają spokojnie. Nie liczyliśmy uczestników, nie będziemy podawać frekwencji”

 Dodała również:

 Jedyne zastrzeżenie, które mamy, jest do marszu ONR (Marsz Niepodległości - PAP), że była używana pirotechnika, ale stosowana jest właściwie co roku. W tej chwili na błoniach Stadionu Narodowego jest jedna wielka czerwona łuna, ale mam nadzieję, że nikomu nic się nie stanie[...]Nie skupialiśmy się na liczeniu, oba zgromadzenia były liczne, ale nie podawałam liczb i nie staraliśmy się liczyć[...]Ani dziś, ani jutro nie będziemy takich liczb podawać, dlatego, że od jakiegoś czasu nie zgadzamy się tu z policją; nie chcę, żeby to było powodem jakiegoś dwugłos”.

 

TZW/ Wpolityce.pl/Fronda.pl