Na ulicach amerykańskich miast, co jakiś czas dochodzi do potężnych zamieszek. Afroamerykanie atakują w ich trakcie atakują policjantów, których oskarżają o rasizm.

Tyle, że to nie policja jest najbardziej rasistowską instytucją w USA, a organizacje proaborcyjne. A najlepszym na to dowodem są – przytaczane przez afroamerykańskiego działacza pro life Waltera Hoye’a, przewodniczącego Issues4Life Foundation – statystyki. - W ubiegłym roku 136 młodych czarnych mężczyzn zostało zabitych w konfrontacji z policją – podkreśla Hoye. - W tym samym roku w wyniku aborcji zabito 429 tysięcy czarnych dzieci – dodaje. - Od momentu wyrok Roe kontra Wade zginęło 20.4 miliona czarnych dzieci – uzupełnia.

Te statystyki pokazują, że największym zabójcą czarnych nie jest ani policja, ani biali, rzekomo prawicowi, rasiści, ale zwolennicy postępy i wyborcy Partii Demokratycznej. To jej politycy, z Barackiem Obamą czy Hillary Clinton, są najgroźniejszymi rasistami, którzy mają krew czarnych dzieci na rękach i sumieniach.

Tomasz P. Terlikowski